Inwestycjami na obszarze inwestycyjnym Połaniec zainteresowane są firmy z branż energochłonnych, a także materiałów budowlanych. Mają one szanse na upusty cen prądu z Elektrowni Połaniec.
Wczoraj zainaugurował działalność obszar inwestycyjny w Połańcu koło Tarnobrzega. Obszar o powierzchni 4 ha stał się podstrefą Tarnobrzeskiej SSE Euro-Park Wisłosan we wrześniu 2001 r. Wśród zachęt przewidzianych dla inwestorów — oprócz zwolnienia o 50-65 proc. z podatku dochodowego — wyróżnia się możliwość negocjacji cen energii elektrycznej, które będą ustalane w zależności od wielkości inwesto-wanego kapitału.
Połaniec jest zdominowany przez przemysł energetyczny. Marek Indyk, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu w Tarnorzegu, mówi, że prawie wszystkie firmy, które interesują się podstrefą, wywodzą się z branż energochłonnych. Właśnie z nimi ARP, zarządzająca TSSE, rozpoczęła rozmowy. Jednym z najbardziej dochodowych przedsięwzięć może być budowa fabryki płyt kartonowo-gipsowych. Gips jest produktem odpadowym z elektrowni i wykorzystuje się go do wytwarzania płyt w Dolinie Nidy.
Władze miasta i gminy liczą na zmianę profilu Połańca z energetycznego na elektroniczny. Bezrobociem dotknięta jest grupa osób wykształconych w szkołach technicznych. Dodatkowo Elektrownia Połaniec (inwestorem jest belgijski Tractetel, który ma 25 proc. akcji) przygotowała plan redukcji zatrudnienia, który do kwietnia 2002 r. obejmie 700 osób. Nieoficjalnie wiadomo, że przygotowywane są kolejne etapy, w których pracę straci drugie tyle pracowników.