Poławiacze ludzi w akcji

Dorota Czerwińska
opublikowano: 26-10-2007, 00:00

Znajdą sprzedawcę i prezesa. Doradzą, jak stworzyć system wynagrodzeń, oceniać, motywować, zwolnić. Biorą za to niemało.

Nie tylko usługi rekrutacyjne

Znajdą sprzedawcę i prezesa. Doradzą, jak stworzyć system wynagrodzeń, oceniać, motywować, zwolnić. Biorą za to niemało.

Z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika, że na polskim rynku działa około 1426 firm doradztwa personalnego i wciąż powstają nowe. Zwłaszcza że na usługi doradcze o zarządzaniu ludźmi jest z roku na rok większe zapotrzebowanie. Coraz trudniej o pracowników, więc przedsiębiorstwa proszą o pomoc firmy rekrutacyjne. Dla porównania, w Londynie działa 10 tys. takich agencji.

Poszukiwanie płotek

Najwięcej firm doradztwa personalnego oferuje usługi rekrutacyjne. Niektóre szukają pracowników na niższe stanowiska (search & selection), a niektóre na średnie i wyższe szczeble zarządzania (executive search). W pierwszym przypadku rekrutacja odbywa się na podstawie bazy danych agencji lub przez ogłoszenia w mediach. Zdarzają się zlecenia na znalezienie całych załóg lub zespołów pracowników.

W usłudze search & selection konsultant pomaga zaprojektować ogłoszenie i wybrać czasopismo lub portal, w których zostanie ono zamieszczone. Następnie agencja wybiera najciekawsze życiorysy i zaprasza ich autorów na rozmowy kwalifikacyjne, a jeśli to konieczne — sprawdza referencje, przeprowadza testy psychologiczne, językowe, bada kwalifikacje kandydata na podstawie opinii specjalistów.

Łowienie grubych ryb

Inaczej wygląda executive search, potocznie zwany też head-huntingiem, a polegający na bezpośrednim dotarciu do najlepszych kandydatów dzięki znajomości branży i własnym kontaktom konsultanta.

— Kiedy konsultanci dostają zlecenie od firmy szukającej pracownika, kontaktują się osobiście z wytypowanymi kandydatami. Często są to osoby pracujące w konkurencyjnych firmach. Prawie zawsze chodzi o kogoś, kto wcale nie planuje zmienić pracy. Head-hunter musi nakłonić taką osobę do przeniesienia się do innej firmy — wyjaśnia Iwona Szumilas, dyrektor generalna firmy doradztwa personalnego GiP Consulting.

Skuteczność usługi zależy od kwalifikacji konsultanta, jego stażu i znajomości rynku.

— Coraz częściej są to osoby, które wyszły z korporacji, gdzie piastowały stanowiska menedżerskie. Mają bardzo dużo kontaktów, wiedzą, kto jest zadowolony z pracy, a kto nie — dodaje Jerzy Potocki, prezes firmy executive search AIMS Polska.

Zarządzanie ludźmi

Rekrutacja to niejedyna usługa firm doradztwa personalnego.

— Na ogół zajmuje 80 proc. ich działalności. Coraz częściej rozszerzają one ofertę o usługi z zakresu zarządzania ludźmi — mówi Artur Skiba, dyrektor firmy executive search Antal International.

Chodzi m.in. o audyty, czyli różne przeglądy związane z zarządzaniem ludźmi (np. badanie satysfakcji czy zaangażowania pracowników), do których jednocześnie są proponowane szkolenia, doradztwo organizacyjne (pomoc przy opisie stanowisk, planowaniu struktur organizacyjnych, wdrażaniu okresowych ocen pracowniczych, tworzenie ścieżek karier i systemów wynagrodzeń, outplacement, czyli wspomaganie kontrolowanych zwolnień). Niektóre agencje prowadzą też badania zarobków w poszczególnych branżach i oferują raporty płacowe.

Ceny ich usług zależą od wielkości projektu, liczby badanych osób, regionu, w którym działa firma itp. Ale np. koszt badania jednej osoby — audytu czy jednodniowego assessment center to kwota od 1 tys. do 6 tys. zł. Ocena 360 stopni to średnio 1900 zł za menedżera. Koszt jednego dnia warsztatu (strategicznego, planistycznego, szkoleniowego) wynosi od 3 do kilkunastu tysięcy złotych. (średnio około 5 tys. zł).

Małe, sieciowe, lokalne

Wśród firm executive search króluje tzw. wielka piątka, czyli międzynarodowe firmy mające oddziały w Polsce. Za znalezienie menedżera wysokiego szczebla pobierają średnio 200 tys. euro. Na naszym rynku działają też inne międzynarodowe sieci i firmy rodzime.

Większość agencji doradztwa personalnego ma siedziby w Warszawie, ale nie działają tylko w stolicy. Są tam, gdzie jest praca, czyli nowe inwestycje. Na przykład Antal 50 proc. zleceń realizuje we Wrocławiu i w Krakowie. Niektóre agencje tworzą oddziały w Katowicach, Poznaniu i Wrocławiu. Podobnie jest z tymi, które mają siedziby poza stolicą — trudno nazwać je lokalnymi.

— Mamy obecnie wielu klientów. Pracujemy w całej Polsce, zwłaszcza z przedsiębiorstwami, które wolą współpracować z nami niż z dużymi warszawskimi agencjami, bo te — jak twierdzą klienci — często nie do końca rozumieją ich problemy i potrzeby — twierdzi Anna Parteka-Ejsmont z gdyńskiej firmy doradztwa personalnego Solution.

Duże firmy executive search coraz częściej biorą udział w międzynarodowych poszukiwaniach pracowników. Nie chodzi tylko o Polaków, których coraz chętniej zatrudniają firmy na Wschodzie i na Zachodzie, lecz także o obcokrajowców, których szukają międzynarodowe koncerny.

Okiem praktyka

Joanna Malinowska- -Parzydło

dyrektor HR w TVN SA

Jak wybieram

Przed wyborem firmy doradztwa personalnego określam cel działań i usługę, którą chcę zlecić. Robię listę zwykle dwóch, trzech firm, najlepszych w danym obszarze. Kieruję się ich marką, profesjonalizmem, wiedzą i elastycznością w negocjacjach cenowych. Sprawdzam, czy mają konsultantów o odpowiednich umiejętnościach. Pytam o rekomendacje ich poprzednich klientów, szczególnie z mojej branży. Badam skuteczność i jakość współpracy. W rozmowie z konsultantami zwracam uwagę na to, jak zadają pytania i czy umieją słuchać i definiować potrzeby klienta, czy znają branżę i specyfikę mojej firmy. Na koniec proszę o przygotowanie oferty. Nisko oceniam propozycje „z półki”, o dużym poziomie ogólności. Oferta powinna być uszyta na miarę. Ostatecznie wybieram firmę, która szanuje czas, wartości i możliwości mojego przedsiębiorstwa. A nadto jest gotowa inwestować w długofalowe relacje bez konieczności wystawiania faktur za okres niezbędny do poznania specyfiki firmy i branży. Na koniec zostawiłam rzecz kluczową — uczciwość i etyczną postawę.

Dorota Czerwińska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu