Polcolorit musi zadbać o zyski

Maciej Zbiejcik
07-05-2007, 00:00

Przejęcie i emisja zrobiły swoje. Akcje w tydzień zdrożały o blisko 40 proc.

Od kilku sesji akcje producenta płytek z Piechowic cieszą się wyjątkowym wzięciem. Na piątkowej sesji jego walory przebiły roczny szczyt (3,45 zł). Jednak dalszy wzrost kursu mogą zastopować słabsze wyniki z I kwartału.

Na razie jednak inwestorzy żyją czym innym. Zryw kursu nastąpił, kiedy okazało się, że spółka przejmie ukraińską firmę Korosteńska Porcelana. Pod koniec kwietnia zawarła przedwstępną umowę. Za pakiet kontrolny Polcolorit zapłaci własnymi akcjami. Zakup ukraińskiego podmiotu wpisuje się w strategię, której jednym z głównych celów jest zmiana działania. Polcolorit z gracza lokalnego chce się stać graczem regionalnym. Ukraina ma być przyczółkiem do dalszego zdobywania rynków wschodnich, m.in. bardzo chłonnego rynku rosyjskiego. Dla rynku równie ważna jest także zapowiedź nowej emisji. To kolejny magnes, który przyciąga inwestorów. Spółka przeprowadzi emisję z prawem poboru, a pieniądze pójdą na przeniesienie części produkcji z zakładu w Piechowicach na Ukrainę (około 30 proc.).

Zanim dojdzie do podwyższenia kapitału Polcolorit opublikuje wyniki z I kwartału (11 maja). Już wcześniej zarząd spółki informował, że początek roku był udany pod względem sprzedaży. Prognozy analityków zakładają wzrost przychodów o 30 proc. dzięki rosnącemu zbytowi w kraju i za granicą. Na polskim rynku spółka korzysta z ożywienia w segmencie sprzedaży detalicznej (głównie sieci hipermarketów budowlanych). Siłą Polcoloritu jest także eksport, który rośnie w miarę podpisywania nowych kontraktów na rynkach wschodnich.

Analitycy prognozuja, że wzrost przychodów nie przełoży się na wyższe zyski. Według DM PKO BP, zysk operacyjny Polcoloritu w I kwartale wyniósł niecały 1 mln zł (-68 proc.), a na czysto spółka zarobiła 250 tys. zł (-89 proc.). Ich zdaniem, wpływ na zyski miały koszty intensyfikacji mocy produkcyjnych oraz działań marketingowych. Firma nie wprowadziła także żadnych podwyżek cen płytek.

Jeszcze bardziej ostrożne prognozy zysków przedstawili analitycy DM Millennium. Oczekują oni, że Pol- colorit w I kwartale mógł mieć stratę operacyjną wysokości 0,4 mln zł. Ich zdaniem, straty mogą wynikać z wyprzedaży nadmiernych zapasów po niższych cenach, ciągle wysokich kosztów ogólnego zarządu (związane z nowym zakładem produkcyjnym) oraz wysokich kosztów sprzedaży. Mimo to analitycy prognozują, że w całym 2007 r. Polcolorit zarobi kilka milionów więcej niż w ubiegłym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Polcolorit musi zadbać o zyski