Polfarmex, którego właścicielem jest Mieczysław Wośko, nie zraził się niepowodzeniem akwizycyjnych projektów. Na celowniku kutnowskiego producenta leków były m.in. Polfa Warszawa, Polfa Pabianice oraz Centrala Farmaceutyczna Cefarm. Firma, która jest udziałowcem Mabionu, rozmawia z kilkoma producentami leków z przychodami do 50 mln zł.
— Na rynku jest sporo firm, które chcą się sprzedać. Część z nich znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, ponieważ przeinwestowały — tłumaczy Tomasz Kornacki, wiceprezes Polfarmeksu.
Kutnowskiego producenta interesują przede wszystkim te spółki, które mogą pochwalić się ciekawym portfolio, m.in. leków bez recepty i suplementów diety. Nie wyklucza też zakupu konkretnych marek od rywali.
— Rozmowy znajdują się na wstępnym etapie — zaznacza Tomasz Kornacki.
Tymczasem w farmacji wiele się dzieje. Ostatnim, sporym przejęciem może pochwalić się włoski koncern farmaceutyczny Recordati, który za 71 mln zł kupił Farmę-Projekt, krakowskiego producenta leków bez recepty. Inwestora szukają również konkurencyjny Oleofarm oraz pabianicki Aflofarm. Ten drugi chce sprzedać część portfolio, które generuje nawet jedną piątąobrotów. Prawdopodobnie jeszcze w tym roku rozmowy z inwestorami rozpocznie grupa Polpharma, należąca do Jerzego Staraka.
Starogardzki producent pod koniec 2011 r. kupił od państwa Polfę Warszawę. Uzyskał jednak zgodę warunkową — urząd antymonopolowy nakazał sprzedaż trzech produktów. Szczególnie atrakcyjnym kąskiem będzie jeden z leków przeciwzakrzepowych — acard lub polocard (jeszcze nie zapadła decyzja, który trafi pod młotek). To znane marki — każda może się pochwalić obrotami na poziomie około 50 mln zł.
Tomasz Kornacki podkreśla, że Polfamex kładzie nacisk na rozwój organiczny. Buduje halę magazynową, która pochłonie ponad 20 mln zł. Inwestycja zostanie zakończona na przełomie roku. — Uwzględniając pozostałe nakłady, m.in. na systemy IT, ich łączna wartość sięgnie 30 mln zł — szacuje Tomasz Kornacki.
Do dużo większych inwestycji przymierza się też konkurencyjny Sandoz, który w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej chce wybudować fabrykę leków za 125 mln zł. Na tym jednak lista firm inwestujących m.in. w moce produkcyjne i magazyny się kończy.
— Nowe prawo farmaceutyczne zmusiło producentów do wstrzymania się z tego typu projektami — uważa Michał Pilkiewicz, szef polskiego oddziału IMS Health.
W ubiegłym roku obroty kutnowskiej firmy przekroczyły 170 mln zł (spółka nie podaje zysku netto za 2011 r.). W tym roku Polfarmex chce być „na lekkim plusie”. Według danych Monitora Polskiego B, od dwóch lat obroty utrzymują się na tym samym poziomie — w 2010 r. wyniosły 172 mln zł przy 23 mln zł zysku netto.