Police wyszły z długów

Anna Bytniewska
opublikowano: 1999-11-18 00:00

Police wyszły z długów

I PO BÓLU: Andrzej Markowski, prezes ZCh Police, ma powody do zadowolenia. Jego firma właśnie zakończyła, zgodnie z harmonogramem, realizację bankowego postępowania ugodowego. fot. ARC

W Zakładach Chemicznych Police zakończyło się bankowe postępowanie ugodowe. W 1996 r. zadłużenie firmy wobec wierzycieli sięgało 700 mln zł. Zysk spółki po trzech kwartałach tego roku jest osiemnastokrotnie większy niż w całym 1998 r.

Zgodnie z założeniami bankowego postępowania ugodowego, podpisanego z wierzycielami w kwietniu 1996 roku, w czerwcu 1999 r. ZCh Police spłaciły wszystkie wierzytelności. We wrześniu Rada Wierzycieli podjęła uchwałę o zakończeniu postępowania. Dopiero jednak 9 listopada 1999 r. Bank Pekao SA uznał postępowanie ugodowe za zakończone. W momencie wszczęcia postępowania zadłużenie firmy wynosiło 700 mln zł.

Dotrzymany termin

— Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami udało nam się w ciągu trzech lat oddłużyć przedsiębiorstwo. Realizacja ugody miała duży wpływ na bieżącą działalność spółki — stanowiła dodatkowe obciążenie finansowe — mówi Piotr Wachowicz z Zakładów Chemicznych Police.

Warunkiem podpisania bankowego postępowania ugodowego była restrukturyzacja przedsiębiorstwa. Proces ten rozpoczęło podpisanie w lutym tego roku porozumienia ze związkami zawodowymi. Ze struktur przedsiębiorstwa wydzielane są też spółki. Do niektórych z nich mają wejść inwestorzy zewnętrzni.

— Nowo powstałe spółki zobowiązane są do zagwarantowania pracownikom w ciągu roku uprawnień wynikających z obowiązującego w ZCh Police układu zbiorowego. Jeżeli dojdzie do ich likwidacji, pracownicy będą mogli w ciągu trzech lat powrócić do firmy matki — mówi Piotr Wachowicz.

Przetarcie szlaku

Od pierwszego grudnia 1999 roku rozpocznie działalność spółka Budchem, w której 51 proc. udziałów ma Budimex Poznań. Tego samego dnia rozpocznie też działalność spółka w 100 proc. zależna od ZCh Police — Ośrodek Wczasowy Wrzos. Przejdzie do nich ponad 230 pracowników.

Na bazie Zakładu Produkcyjno - Handlowego we Wrocławiu, Zakładu Transportu Samochodowego i Zakładu Transportu Kolejowego mają powstać kolejne spółki.