Police zamieniają nawozy w zyski

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 22-06-2007, 00:00

Podwyższenie prognoz i spekulacje o przejęciu rozgrzały kurs do czerwoności

Stało się to, co miało się stać. Inwestorzy w ciemno obstawiali podniesienie prognoz finansowych producenta nawozów na koniec bieżącego roku. Police długo się wahały, ale w końcu szacunki zysku zostały podwyższone ponaddwukrotnie. Spółka ma zarobić na czysto 81 mln zł wobec 38 mln zł zapowiadanych w pierwotnej prognozie. Tym razem inwestorzy nie sprzedawali faktów, tylko nadal kupowali walory Polic. Kurs bił więc kolejne historyczne rekordy. Wczoraj za akcje chemicznej spółki płacono 18 zł po zwyżce o 11,5 proc.

Nieustający trend wzrostowy papierów Polic może oznaczać, że inwestorzy bardzo dobrze odebrali nową prognozę wyników przekraczającą wcześniejsze oczekiwania analityków. DM PKO wcześniej oceniał, że spółka wypracuje około 76 mln zł na czysto. Wiele wskazuje na to, że kupujący akcje Polic liczą na kolejne niespodzianki. Utrzymanie korzystnych tendencji w drugim półroczu na rynku nawozów fosforowych i mocznika jest raczej pewne. W swoich założeniach spółka liczy na wzrastającą opłacalność sprzedaży zagranicznej w segmencie mocznika i amoniaku. Niekorzystnego trendu oczekuje jedynie w segmencie bieli tytanowej, gdzie istnieje ryzyko presji podażowej największych producentów. Jednak kluczowy dla spółki jest segment nawozowy, gdzie prognozy są bardzo sprzyjające. Czynnikiem ryzyka jest jeszcze nieprzewidywalność cen gazu w okresie zimowym, ale spółka zapewnia, że w tym roku jest przygotowana na ewentualne zawirowania.

Po ubiegłorocznej zapaści w wynikach firmy pozytywnie należy ocenić działania w ramach programu naprawczego. Police dążą do poprawy efektywności w okresie dobrej koniunktury, co zaprocentuje w przyszłości. Firma kusi ambitnymi planami oszczędnościowymi, które mają poprawić wyniki o 26 mln zł w tym roku, a nawet o 87 mln zł za dwa lata. Analitycy nieco studzą ten optymizm, ale możliwości redukcji kosztów jeszcze są. Kolejnym czynnikiem, który decyduje o popularności akcji Polic, jest konsolidacja w wielkiej syntezie chemicznej. Mocarstwowych planów nie kryje Ciech, który nabrał apetytu po udanych akwizycjach Zachemu i Sarzyny oraz rumuńskiej Govory.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu