Policja ma manko na 500 mln zł

Mariusz Zielke
opublikowano: 2009-01-15 06:56

Komendy policji w całym kraju zalegają z płatnościami. Dostawcy obawiają się bankructw.

Kryzys finansowy dopadł policjantów. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) obcięło im wydatki o ponad 0,5 mld zł, co spowodowało kuriozalną sytuację, bo zabrane pieniądze już zostały wydane. To znaczy zakupiono usługi i sprzęt, a komendy wojewódzkie w całym kraju nie mają teraz gotówki na uregulowanie płatności za usługi i dostawy z końca 2008 r. Zobowiązania do zapłaty opiewają na 480 mln zł. Według nieoficjalnych informacji "PB", ponad 250 mln zł już jest przeterminowana lub zaraz będzie. Policja informuje, że 480 mln zł musi uregulować do końca I kwartału.

"Niestety, w grudniu 2008 roku zasilenia na wydatki dla Policji zostały ograniczone o 535 mln zł. W związku z tym Policja weszła w nowy rok ze zobowiązaniami finansowymi wysokości 480 mln zł, które muszą być pokryte w I kwartale tego roku. Obecnie pieniądze, którymi na bieżąco jesteśmy zasilani przez MSWiA, przeznaczane są sukcesywnie na zaległe płatności" — informuje Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji (KGP).

Sytuacją zaniepokojonych jest wiele firm. Przedsiębiorca z Mazur poinformował nas, że np. w KWP Olsztyn sytuacja wymknęła się spod kontroli.

— Nawet nie pytają o nazwę firmy, którą pan reprezentuje. Informują, że pieniędzy nie ma i na razie nie będzie — mówi nasz informator.

Według naszych informacji trudności z regulowaniem zobowiązań mogą utrzymać się co najmniej do końca stycznia.

— To tragedia, moja firma zbankrutuje. Jak jednostka budżetowa może coś zamówić, nie mając na to pieniędzy. Przecież ja też muszę uregulować swoje zobowiązania. Mam powiedzieć, że policja mi nie chce zapłacić? — skarży się jeden z przedsiębiorców.

O zamieszaniu wokół spłaty zobowiązań Policji dowiesz się z lektury czwartkowego Pulsu Biznesu.