Policja na razie bez Raportu

Mariusz Zielke
opublikowano: 2003-09-19 00:00

Nie będzie programu Raport, który miał usprawnić pracę policji. Oceniany na 60 mln zł przetarg będzie unieważniony.

Wszystko wskazuje na to, że policja nie dostanie w 2003 r. systemu Raport, który ma usprawnić obsługę wypadków drogowych i ograniczyć przestępstwa związane z ubezpieczeniami samochodowymi. Według nieoficjalnych informacji, przetarg na dostawę systemu został w praktyce unieważniony.

— Najpierw zmieniono skład komisji, a teraz prace nad tym przetargiem zamarły — mówi nasz informator.

Koszt systemu szacowano na 50-60 mln zł, a 24 mln zł miało na ten cel przeznaczyć PZU. Komisja przetargowa była mieszana — w jej skład wchodzili przedstawiciele policji i PZU. W przetargu, który rozpoczął się na początku lipca, wystartowało 8-9 firm. Największe szanse miały: Computerland, Softbank, HP i Winuel. Teraz okazuje się, że nie zarobi na nim żadna z nich.

— Przetarg miał się rozstrzygnąć w ciągu jednego lub dwóch miesięcy. Właściwie formalnej decyzji o unieważnieniu nie ma, ale nie łudzimy się, że coś jeszcze z tego wyjdzie — powiedział nam przedstawiciel jednego z oferentów.

— W instytucjach publicznych często bywa tak, że są poważne problemy z rozstrzygnięciem przetargu — skomentował inny z oferentów.

Przetarg z racji charakteru systemu był utajniony. System miał uniemożliwić wyłudzenia nieuprawnionych odszkodowań, skrócić czas obsługi kolizji i wypadków przez policję oraz czas oczekiwania na wypłatę odszkodowania. Głównym elementem Raportu miały być komputery przenośne i aparaty cyfrowe, w które zostałyby wyposażone radiowozy w celu dokumentacji zdarzeń drogowych na miejscu. Przetarg może zostać powtórzony w 2004 r.