To już oficjalne: konsorcjum Polimex-Mostostal i Hitachi Power Europe wygrały przetarg na budowę bloku węglowego w Kozienicach. O tym, że ich oferta była lepsza od złożonej przez chińskie firmy (China National Electric Engineering i China Overseas Engineering Group) mówiło się już wcześniej, ale do wczoraj Enea, czyli zamawiający, badała poprawność ofert.
— Wygrała najlepsza pod względem technicznym, najlepszajeśli chodzi o wydajność i sprawność bloku — komentuje Krzysztof Zborowski, członek zarządu Enei. Polimex i Hitachi zaoferowały cenę 6,3 mld zł. Za te pieniądze zbudują „najnowocześniejszy w Polsce i w Europie blok opalany węglem kamiennym” o mocy do 1000 MW. Budowa potrwa około pięciu lat i w efekcie pozwoli zwiększyć moce wytwórcze elektrowni w Kozienicach o 1000 MW, czyli o jedną trzecią, do 4 tys. MW. Dla Polimeksu to już kolejna wygrana wielkiego przetargu energetycznego. W lutym spółka podpisała umowę na budowę dwóch bloków węglowych w Opolu (zamawiający to PGE), wraz z konsorcjum, czyli Rafako i Mostostalem Warszawa. Jej wartość to 11,6 mld zł brutto. Konrad Jaskóła, prezes Polimeksu, sygnalizował wówczas, że poza Opolem jest w stanie zbudować jeszcze jeden blok węglowy i jeden gazowy. Apetyt rośnie jednak w miarę jedzenia.
— Aktywnie startujemy w przetargach — podkreśla Konrad Jaskóła.
W toku są obecnie m.in. przetargi na cztery bloki gazowe: w Katowicach, Gorzowie, Pomorzanach i Bydgoszczy, oraz cztery węglowe: w Tychach, Ostrołęce, Pelplinie i Zofiówce. Wkrótce spodziewane jest ogłoszenie przetargu na blok w Puławach.