Polisy finansowe są trudno dostępne

Łukasz Świerżewski
30-09-2002, 00:00

Ubezpieczenia finansowe mogą być cennym narzędziem ułatwiającym przedsiębiorstwom poruszanie się po rynku, niestety często są drogie lub nieosiągalne. Stosunkowo łatwo uzyskać prostą gwarancję długu celnego lub wadialną, znacznie trudniejsze może okazać się ubezpieczenie należności krajowych.

Rynek ubezpieczeń finansowych dla firm uchodzi za skomplikowany i wymagający od towarzystwa ubezpieczeniowego specjalistycznej wiedzy. Niektóre firmy — np. Samopomoc — nie oferują w ogóle takich produktów, inne — jak Compensa — najpierw mocno się w nie zaangażowały, a potem wycofały się z tego rynku ponosząc duże straty. W rezultacie bogatą ofertę ubezpieczeń finansowych mają albo największe na rynku towarzystwa uniwersalne, takie jak PZU, Warta czy Allianz, albo firmy wyspecjalizowane w obsłudze klientów biznesowych, np. Gerling, Cigna STU czy Nordea Ubezpieczenia. Bogaty katalog ubezpieczeń finansowych oferuje też Filar, związany z rynkiem spółdzielczości mieszkaniowej, i Daewoo Towarzystwo Ubezpieczeniowe, z powodu trudności finansowych kierowane przez zarząd komisaryczny.

Najpopularniejszymi ubezpieczeniami oferowanymi przez wiele majątkowych towarzystw są gwarancje ubezpieczeniowe. Największy wybór mają firmy poszukujące gwarancji: zapłaty długu celnego, przetargowej (zwanej tez wadialną), dobrego wykonania kontraktu, zwrotu zaliczki czy też usunięcia wad i usterek. Z gwarancji zapłaty długu celnego korzystają firmy, które zajmują się obrotem towarowym z zagranicą i chcą np. uzyskać odroczenie zapłaty cła i podatków granicznych, dokonać tranzytu towarów, przywieźć towary do przerobu, złożyć je w składzie celnym itp. Dzięki gwarancji, akceptowanej przez wszystkie urzędy celne, firmy nie muszą przedstawić innych, nie zawsze wygodnych lub łatwo dostępnych zabezpieczeń. Suma gwarancyjna — czyli wartość do jakiej zgodziło się ponosić odpowiedzialność towarzystwo ubezpieczeniowe — jest zazwyczaj odnawialna przez cały okres trwania umowy, czyli klient może wykorzystywać ubezpieczenie wielokrotnie.

Podobnie działa gwarancja wadialna. Tym razem firma ubezpieczeniowa przejmuje na siebie ryzyko przepadku wadium w chwili gdy oferent — klient towarzystwa — nie zrealizuje przedstawionych w czasie procedury przetargowej zobowiązań. Dzięki temu przedsiębiorstwo uczestniczące często w przetargach nie musi raz za razem zamrażać środków koniecznych do wpłacenia wadium (zwykle wynoszące 5-10 proc. wartości kontraktu) lecz przedstawia gwarancję. W taki sam sposób skonstruowane są gwarancje kaucyjne, oferowane np. najemcom lokali zobowiązanym do złożenia kaucji na wypadek zniszczenia zajmowanych pomieszczeń lub budynków.

W ofercie towarzystw często można spotkać też gwarancje mające potwierdzać wiarygodność wykonawców kontraktów. Do najważniejszych z nich należą: gwarancja zwrotu zaliczki, właściwego usunięcia wad i usterek czy wręcz właściwego wykonania kontraktu. Pierwszy z tych produktów ma zastosowanie w sytuacji, gdy wykonawca otrzymuje od zlecającego zaliczkę na poczet przyszłych robót, ale ten chce mieć pewność, że zostaną one wykonane lub otrzyma zwrot pieniędzy. Generalnie wszystkie te gwarancje służą zwiększeniu wiarygodności wykonawcy i mają zwiększać jego szanse podczas zabiegania o kontrakty. Tego typu produkty mają zwłaszcza zastosowanie na rynku budowlanym.

Jednym z najważniejszych instrumentów finansowych dla firm powinno być ubezpieczenie należności krajowych, często będące po prostu ubezpieczeniem kredytu kupieckiego. Niestety w polskich warunkach, na niepewnym wciąż rynku jest to produkt drogi, nadal niepowszechny. Oferują je też nie wszystkie towarzystwa — w praktyce około 10 na rynku.

Ubezpieczenie należności adresowane jest do tych firm, które kredytują swoich odbiorców, czyli sprzedają towary lub usługi z odroczonym terminem płatności. Ubezpieczyciel bierze na siebie ryzyko nieotrzymania przez dostawcę (sprzedawcę) całości lub części należności. Nie oznacza to jednak natychmiastowej wypłaty odszkodowania w razie zwłoki w płatnościach (co jest permanentnym zjawiskiem na rynku). W praktyce musi zostać stwierdzona prawnie upadłość dłużnika lub zwłoka musi być przewlekła i oznaczać rzeczywistą niewypłacalność kontrahenta. Przy okazji podpisywania umów ubezpieczenia kredytu towarzystwo ubezpieczeniowe szacuje ryzyko poprzez sprawdzenie partnerów handlowych ubezpieczonego. Działa wtedy faktycznie jak wywiadownia gospodarcza, przy okazji uświadamiając klienta o wiarygodności partnerów handlowych. Towarzystwo we własnym interesie pomaga też w odzyskiwaniu należności.

Na podobnej zasadzie działa ubezpieczenie należności faktoringowych i leasingowych. Ryzykiem jest tutaj niewywiązanie się przez leasingobiorcę z obowiązku płacenia rat lub nieotrzymanie całości lub części należności wykupionych przez faktora.

Produktem finansowym będące coraz częstszym uzupełnieniem polisy zabezpieczającej majątek przedsiębiorstwa jest ubezpieczenie utraty zysku. Przedsiębiorstwo posiadające takie zabezpieczenie uzyska zwrot nieuzyskanego zysku, jeżeli na skutek jakiegoś nieszczęścia zostanie zakłócone normalne działanie firmy, ponieważ zniszczeniu uległ ubezpieczony majątek.

Przedsiębiorca pragnący uzyskać jakąś bardziej skomplikowaną gwarancję ubezpieczeniową lub zawrzeć polisę kredytu kupieckiego może spodziewać się dość rozbudowanej procedury. Rzadko bowiem do zawierania tego typu umów upoważniony jest agent, ocena ryzyka jest na tyle skomplikowana, że musi być w nią zaangażowany oddział lub centrala. Klient musi się też liczyć z koniecznością przedstawienia pełnej dokumentacji spółki, historii kontraktów, oraz spodziewać się dokładnej kontroli kooperantów. Często towarzystwa żąda też dodatkowych zabezpieczeń. W przypadku dużych (a często też średnich) przedsiębiorstw w negocjacje polisy finansowej angażowani są brokerzy. Z ich inicjatywy powstaje też wiele nietypowych, dostosowanych do konkretnych potrzeb klienta, ubezpieczeń finansowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Świerżewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Polisy finansowe są trudno dostępne