Doniesienia o sporze między Demokratami i Republikanami, utrudniającym osiągnięcie w najbliższym czasie porozumienia w sprawie ponad 900 mld USD wsparcia dla gospodarki, rozczarowały inwestorów. Zwłaszcza, że oczekiwali iż polityków zmotywuje do szybszego działania czwartkowy negatywny sygnał z rynku pracy. Po ponad godzinie piątkowych notowań Dow Jones traci 0,2 proc., a S&P500 i Nasdaq spadają o ok. 0,5 proc. Amerykańskie rynki akcji zmierzają do zakończenia tygodnia największym spadkiem od października.

Podaż przeważa w 9 z 11 głównych segmentach S&P500. Najmocniej tanieją spółki finansowe (-1,2 proc.) i energii (-1,5 proc.). Jako jedyne przewagę popytu notują segmenty dóbr codziennego użytku (0,1 proc.) i usług telekomunikacyjnych (0,7 proc.), w którym drożeją głównie media i rozrywka (1,0 proc.). Niechęć do ryzyka widoczna jest w umacniającym się dolarze, wzroście cen obligacji skarbowych i drożejącym wyraźnie złocie. Ropa WTI lekko tanieje.