Brak krajowej instytucji, która przyznawałaby producentom wyrobów medycznych europejski znak +CE+ może spowodować, że po wejściu Polski do Unii Europejskiej zniknąć może z rynku nawet kilkaset polskich firm produkujących materiały i wyroby medyczne. Ostrzegła o tym w środę Ogólnopolska Izba Gospodarcza Wyrobów Medycznych Polmed.
- Na wspólnym europejskim rynku nie mogą znajdować się wyroby medyczne, które nie posiadają znaku +CE+ potwierdzającego zgodność z dyrektywami. Problem polega na tym, że w Polsce nie ma instytucji, która miałaby prawo taki znak przyznawać – powiedział prezes Polmedu Piotr Kostro.
Ujawnił, że cześć polskich firm zdecydowała się starać o uzyskanie wspomnianego znaku w zagranicznych instytucjach. Procedura ta jest jednak niezwykle kosztowna, większości krajowych firm na to nie stać.
Kostro poinformował, że Polmed przedstawił resortowi zdrowia propozycje odpowiedniej zmiany przepisów, która zapobiegnie zniknięciu po 1 maja 2004 roku z rynku znacznej liczby firm produkujących wyroby i sprzęt medyczny.
MD, PAP