Spółka chwali się zyskowną transakcją, a jej akcje mocno drożeją.
Budowlany Polnord z grupy Prokom Investments zawarł przedwstępną umowę sprzedaży projektu deweloperskiego z budynkami w Gdańsku o łącznej powierzchni 2,1 ha. Cena wyniosła 46 mln zł. Na transakcji sprzedaży spółka zaksięguje zaś 37 mln zł zysku brutto, który będzie zaliczony do wyników pierwszego kwartału.
— To był czysty zysk, zwłaszcza że za działkę zapłaciliśmy 9 mln zł — mówi Wojciech Ciurzyński, prezes Pol- nordu.
Ustalona cena odpowiada wartości netto przyszłych przychodów związanych z planowanym projektem i jednocześnie ogranicza ryzyko dla spółki, związane z jego wykonaniem.
— Transakcję oceniam pozytywnie. Przy zakładanej marży na sprzedaży na poziomie niecałych 20 proc. projekt przyniósłby według naszej wyceny około 50 mln zł zysku w 2010-11 r. Spółka pozbyła się ryzyka wykonania projektu i zysk osiągnęła już dziś — komentuje Kacper Żak, analityk DI BRE Banku.
Początkowo Polnord zamierzał na tych gruntach wybudować w latach 2008-11 mieszkania w budynkach wielorodzinnych o łącznej powierzchni użytkowej 38 060 mkw. Transakcja wpisuje się w strategię spółki polegającą na sprzedaży projektów deweloperskich na różnych etapach ich wykonania w celu optymalnej stopy zwrotu z inwestycji.
Prezes wie, na co przeznaczy pieniądze z transakcji.
— Na projekt dużej inwestycji w Petersburgu, która będzie naszą flagową inwestycją. Chodzi o 200 tys. mkw. powierzchni biurowej i handlowej. Projekt zakończymy w tym roku, a w przyszłym ruszy budowa — zapewnia prezes.
Po porannym komunikacie akcje spółki skoczyły do góry kilka procent. Maksymalnie na sesji płacono za nie 119 zł. Ostatecznie notowania zakończyły się kursem 116 zł za walor (wzrost o 4 proc.).
37
mln zł Tyle zysku brutto zaksięguje Polnord dzięki sprzedaży projektu deweloperskiego w Gdańsku.