– Nie uczestniczymy w przetargu – powiedział Presserwisowi Marian Kmita, szef sportu w Polsacie.

Fot. GK
None
Oficjalny powód to „ustabilizowany kontent”.
Z kolei Grupa TP, właściciel kanału Orange Sport, poinformowała, że choć nie wystartuje w przetargu, to weźmie w nim udział jej telewizyjny partner – Grupa TVN, z którym podpisała umowę o długoletniej współpracy. Presserwis wyjaśnia, że jeśli prawa zdobędzie nSport z TVN-owskiej platformy n, to klienci TP i tak będą oglądać mecze, mimo że znikną one z Orange Sport..
Ofertę w przetargu złożył Canal+.