Polscy Rothschildowie

opublikowano: 07-12-2015, 16:13

Dwie były rodziny polskie mające szansę na zrobienie międzynarodowej kariery w finansach. Niestety, Kronenbergowie stracili wielkie pieniądze na Wschodzie w 1917 r., a reszty majątku pozbawiła ich II wojna światowa. Nieco więcej szczęścia mieli Toeplitzowie, których przedstawiciel zarządzał w pewnym momencie niemal ćwiercią włoskiego przemysłu. Oto jego historia.

Teoplitzowie byli żydowską rodziną przybyłą z Czech do wielkopolskiego Leszna ok XVII wieku, a następnie pod koniec wieku XVIII do Warszawy. Już Teodor Toeplitz (ur. 1793 r.) był właścicielem domu handlowego swego nazwiska, a dziewięcioro swych dzieci znakomicie wydał za mąż bądź przygotował do kariery kupieckiej. Spośród nich Henryk (1822-1891) był jednym z założycieli Banku Handlowego w Warszawie. 

Wyświetl galerię [1/3]

Józef Leopold Toeplitz

Jednak wspomniane wcześniej włoskie wątki wiążą się z innym synem Teodora, Bonawenturą. Ten wykształcony przemysłowiec pełnił funkcję dyrektora wielkich zakładów Lilpop, Rau i Loewenstein w Warszawie, produkujących wielkie maszyny i urządzenia takie jak lokomotywy i turbiny parowe. Wspierał cale publiczne (był jednym z założycieli Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych), ale wiedział też, że najlepszą lokatą kapitału są własne dzieci. Dlatego posłał swego syna Józefa Leopolda na naukę do Belgii i Niemiec. Ten jednak przerwał studia w 1890 r. i poślubił niderlandzką arystokratkę Annę de Grand Ry, z którą zamieszkał w Genui u kuzyna Otto Joela.

Joel, niemiecki żyd pochodzący z Gdańska, zamieszkał we Włoszech z przyczyn zdrowotnych i zrobił tam bardzo szybką karierę w bankowości. W 1899 r. był już dyrektorem oddziału Banca Generale i zdając sobie sprawę z małego zasobu kadrowego sprowadził zdolnego kuzyna by uczył się finansowego fachu. Po kilku latach Toeplitz zostaje wicedyrektorem banku rosyjskiego w Genui, ale i z tej funkcji rezygnuje i przenosi się do Mediolanu - przemysłowej stolicy zjednoczonych Włoch.

W Mediolanie Otto Joel założył bowiem w 1894 r. nową instytucję - Banca Commerciale Italiana (istniejącą zresztą do dziś) - w celu wspierania włoskiej industrializacji. Prokuratorem banku został właśnie Józef Leopold Toeplitz, który w ciągu kilku lat otwiera całą serię oddziałów w  całej Italii nawiązując również kontakty handlowe z przedsiębiorcami na Bałkanach i w dużych miastach całego basenu Morza Śródziemnego.

W 1916 r. umiera Anna de Grand Ry, a dwa lata później Toeplitz poślubia Joannę Mrozowską, znaną krakowskę aktorkę i podróżniczkę. Mimo nacisków włoskich nacjonalistów udaje się Toeplitzowi najpierw przejąć zarządzanie instytucją, a po pierwszej wojnie światowej dokonać kolejnych ekspansji. Otwiera oddziały zagraniczne, m.in. w Paryżu i Nowym Jorku (do zarządzania którym kieruje swego brata Ludwika) a dzięki dobrym decyzjom inwestycyjnym już w 1929 r. kontroluje 20% udziałów wszystkich włoskich spółek akcyjnych.

W pierwszych latach rządów Mussoliniego udało się Toeplitzowi uniknąć ostrych konfliktów z wymagającą władzą. Jednak kiedy światowa gospodarka zaczęła odczuwać skutki wielkiego kryzysu, faszyści zaczęli naciskać na bank, aby wykorzystać jego możliwości do realizowania własnych celów ekonomicznych.

W 1931r. brak płynności banku zmusza dyrekcję do zaakceptowania planu ratowania instytutu przez środki rządowe za cenę całkowitego rozczłonkowania banku i rezygnacji z calego pakietu akcji. W 1933 r. rząd zażądał dymisji Toeplitza pozostawiając mu funkcję wicedyrektora, ale w rok później Toeplitz sam postanawia definitywnie odejść. 

Do tego czasu udało mu się jednak doprowadzić do zawarcia kilku dużych transakcji między II RP a Królestwem Włoch. Korzystał przy tym z zaangażowania polskiej gałęzi swojej rodziny w nadwiślański przemysł i sektor bankowy. Udało mu się namówić włoskie firmy do inwestycji w Polsce w zamian za zapłatę węglem. To własnie czarnym złotem płaciliśmy za postawienie montowni Fiata czy dostarczenie transatlantyków - Batorego i Piłsudskiego. W 1923 r. udzielił także Grabskiemu tzw. "pożyczki tytoniowej" w wysokości 12,5 mln dolarów. Dzięki niej polski premier mógł zbilansować budżet przed planowaną reformą walutową, w zamian Włosi otrzymali dzierżawę intratnego monopolu tytoniowego, któremu rozpoczęli sprzedaż swoich własnych produktów. Przy okazji Toeplitz wynegocjował z rządem uwolnienie swego bratanka odsiadującego karę więzienia za działalność komunistyczną. Józef Leopold postępował zgodnie z zasadami wpajanymi mu przez ojca - wiedział, że rodzina to największy kapitał.

W 1938r. Toeplitz zmarł w swojej rezydencji w Sant’Ambrogio Olona, w Varese. W 1966 r. zmarła jego żona Jadwiga. 

Wspomniana rezydencja, Villa Toeplitz, to prawdziwa perła architektury i ogrodnictwa, zakupiona przez bankiera w 1914 r. Józef Leopold nabył istniejący budynek z ogrodem, który umiejętnie przekształcił w piękną podmiejską rezydencję z małym obserwatorium astronomicznym i kaplicą ozdobioną freskami polskiego malarza Jana Henryka Rosena. Od 1972 r. Villa Toeplitz przeszła na własność miasta Varese.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Historii / Polscy Rothschildowie