Bloomberg Innovation Index bierze pod uwagę łącznie siedem czynników, z których najważniejsze są wydatki na badania i rozwój (jako procent PKB) oraz liczba publicznych firm z branży nowych technologii. Informacje czerpie z kilku źródeł, m.in. MFW, Banku Światowego, OECD, WIPO.



Jak zauważa sama agencja, rotacja w światowej czołówce jest jak co roku niewielka i niezmiennie za najbardziej innowacyjne kraje uznawane są Korea Pd., Niemcy, Szwecja, Japonia i Szwajcaria.
Największe światowe gospodarki ciągle nie dostały się do pierwszej piątki: USA zajmują zaledwie 8. miejsce, zaś Chiny plasują się niewiele bliżej niż Polska, bo dopiero na 21. pozycji.
- Tak daleka pozycja Chin jest jak najbardziej racjonalna, ponieważ ta druga największa światowa gospodarka nie tworzy własnych rozwiązań, lecz jest liderem w kopiowaniu innych - podsumowuje cytowany przez Bloomberg Jay Bryson, ekonomista z Wells Fargo Securities w Charlotte, w Północnej Karolinie.
Bloomberg podkreśla, że w rankingu chciał zbadać 200 światowych gospodarek, ale duża część odpadła w przedbiegach z powodu niedostarczania do instytucji światowych danych branych pod uwagę w indeksie. Z pozostałych 84 wybrano jedynie 50 z najwyższym wynikiem, stąd 23. pozycja Polski daje pewne powody do zadowolenia.
(kraj, liczba punktów w Indeksie Innowacji Bloomberga)
1. Korea Pd. - 91,31
2. Niemcy - 85,54
3. Szwecja - 85,21
4. Japonia - 85,07
5. Szwajcaria - 84,96
6. Singapur - 84,54
7. Finlandia - 83.8
8. USA - 82,84
9. Dania - 81,4
10. Francja - 80,39
(...)
21. Chiny - 72,44
22. Nowa Zelandia - 72,09
23. Polska - 71,64
źródło: Bloomberg
