Polska alternatywa Google Maps

opublikowano: 2012-05-21 12:34

Wprowadzenie opłat za komercyjne korzystanie z Google Maps zmusiło wiele przedsiębiorstw do szukania innych rozwiązań. Polskim firmom doskonałą alternatywę zapewnia rodzimy dostawca map i technologii.

Google zmienia licencję, Klienci zmieniają mapy

Zmianę zasad licencjonowania Google Maps dotkliwie odczuły przedsiębiorstwa wykorzystujące tą technologię mapową w swych komercyjnych rozwiązaniach i generujące odpowiedni ruch. W związku z decyzją giganta z Mountain View darmowe wcześniej mapy stały się nagle płatne. Firmy, które oparły swoje systemy na Google Maps nie kierowały się bynajmniej jakością map – te są stosunkowo słabe w porównaniu z konkurencją – lecz właśnie faktem, że technologia ta była im udostępniana za darmo. W stworzenie swoich rozwiązań zaangażowały często dość znaczne zasoby. Opracowanie i uruchomienie średnio-zaawansowanego systemu monitoringu pojazdów to kilka miesięcy pracy zespołu programistów. Tymczasem, koniec końców okazało się, że niektóre z nich (te przekraczające ustalony przez Google próg wyświetleń mapy) i tak muszą ponosić opłaty związane z korzystaniem z rozwiązania amerykańskiego giganta.

Zamiast jednak płacić niemałe sumy Google coraz więcej podmiotów rezygnuje z najpopularniejszej platformy mapowej na rzecz innych rozwiązań. Ruch taki wykonało m.in. Apple w swej najnowszej aplikacji iPhoto czy Toursprung - twórca dedykowanych portali mapowych dla rowerzystów, biegaczy itp. Na polskim rynku największym echem odbiła się decyzja o rezygnacji z Google Maps serwisu Jakdojade.pl - jednego z najpopularniejszych portali mapowych w naszym kraju. Twórcy Jakdojade.pl znaleźli doskonałą alternatywę dla dotychczasowego rozwiązania w postaci danych i technologii autorstwa łódzkiej Spółki Emapa.

Uznana marka

Slogan strategiczny Emapy brzmi „mapy cyfrowe dla biznesu”, co odzwierciedla główny profil działalności Spółki – rynek B2B. Z tego też powodu Emapa, mimo że jest firmą polską z wieloletnim doświadczeniem nie jest tak rozpoznawalna wśród użytkowników map, jak gigant Google. Często jednak korzystamy z danych Emapy właśnie nawet nie zdając sobie z tego sprawy. To właśnie mapę Polski autorstwa tej łódzkiej Spółki można znaleźć w największej liczbie obecnych na naszym rynku nawigacji: Mio, iGO, AutoPilot, GoClever, Navmax, Mireo DON’T PANIC, a od maja również NaviExpert. To jej dane znajdują się również w takich popularnych serwisach, jak docelu.pl czy Pkt.pl. Jeszcze lepiej Emapa znana jest przedsiębiorstwom z branży transportowej, dystrybucyjnej czy chociażby monitoringu. Tysiące z polskich i zagranicznych firm korzystają właśnie z jej map i aplikacji.

Twórcy serwisu Jakdojade.pl nie musieli więc obawiać się, że rezygnacja z Google Maps odbije się negatywnie na ich produkcie czy poziomie zadowolenia użytkowników - mogli liczyć na doświadczonego, sprawdzonego i godnego zaufania dostawcę. „Od ponad 10 lat systematycznie budujemy markę Emapa, rozwijamy nasze dane i technologie - niezmiennie stawiając na jakość.” – mówi Mariusz Stasiak, Wiceprezes Zarządu i Dyrektor Zarządzający w Spółce Emapa. „Przez ten czas udało się nam zdobyć zaufanie szerokiego i stale rosnącego grona Klientów, wśród których znajdują się wiodące marki z wielu branż, jak Wirtualna Polska, Polkomtel, Raben, UPS czy Tesco. Jakdojade.pl postawiło na Emapę nie tylko dzięki zaufanej marce, ale także m.in. dzięki prostym i czytelnym warunkom licencjonowania oraz – a być może przede wszystkim – dzięki dokładnym i aktualnym mapom”.

Dokładność i aktualność

Emapa aktualizuje swoje mapy co 3 miesiące, czyli znacznie częściej niż Google Maps. Posiada również zdecydowanie lepsze dane dla obszaru Polski niż amerykański gigant. Widać to chociażby po najnowszej, marcowej aktualizacji łódzkiej Spółki, w której dodane zostały najnowsze inwestycje drogowe, dziesiątki nowych planów miejscowości czy ponad 125 000 punktów adresowych i obrysów budynków, których próżno szukać na mapach Google. „Dokładność i zakres naszych danych każdy może zweryfikować samodzielnie na naszym autorskim serwisie: Emapi.pl” – wyjaśnia Mariusz Stasiak. „Można tam również zapoznać się z szeregiem dodatkowych funkcjonalności, jakie oferujemy naszym Klientom, np. mapą turystyczną, warstwą inwestycji drogowych czy systemem Traffic”.

 

Odkrywamy wagę map

Szacuje się, że ok. 80% wszelkich informacji i podejmowanych decyzji ma aspekt przestrzenny, szczególnie w biznesie, często prowadzonym w wielu lokalizacjach. Coraz więcej przedsiębiorstw jest tego świadomych i otwiera się na wymierne korzyści gwarantowane przez systemy z rodziny GIS (z ang. Geographic Information Systems). Na czym polega ich działanie? Najkrócej mówiąc rozwiązania GIS  zamieniają mnóstwo skomplikowanych i trudnych do interpretacji danych w czytelną informację biznesową. Pozwala to przedsiębiorstwom efektywniej alokować swoje zasoby i w efekcie minimalizować koszty, a maksymalizować zyski. Wyznaczanie tras, monitoring pojazdów i osób, optymalizacja dystrybucji, rejonizacja sprzedaży, analizy geomarketingowe otoczenia, w którym funkcjonujemy (rozmieszczenie oddziałów, konkurentów, potencjalnych klientów, strefy ryzyka) – to tylko wąski wycinek zastosowań technologii geoinformatycznych.

Emapa wychodzi naprzeciw rosnącemu zainteresowaniu polskich przedsiębiorstw i kształtuje swą ofertę tak, by móc spełnić oczekiwania każdego - zarówno tych małych, jak i tych największych graczy. Swój kluczowy zasób, cyfrowe dane kartograficzne, wzbogaca w odpowiednią obudowę informatyczną i dostosowuje w zależności od potrzeb Klientów. Od aplikacji desktopowych do zarządzania flotą transportową oraz analiz geomarketingowych, przez rozwiązania sieciowe, po lokalizatory internetowe czy serwery map – każdy znajdzie rozwiązanie odpowiednie do swoich potrzeb.

 

Zaawansowana technologia na naszych usługach

„Emapa od lat śledzi trendy rynkowe i stara się wyprzedzać potrzeby polskich i zagranicznych przedsiębiorstw”. – mówi Mariusz Stasiak. „Jako jedni z pierwszych wprowadziliśmy do swoich danych takie elementy, jak ograniczenia dla pojazdów ciężarowych, utrudnienia w ruchu, asystent pasa ruchu czy tablice drogowe. Opracowaliśmy również własną technologię webową – EMAPI (odpowiednik Google Maps) czy autorski system MMS (Mobile Mapping System), czyli pojazd Car-to-graph służący do kolekcjonowania i weryfikacji danych mapowych w terenie. W ostatnim czasie ponadto wdrożyliśmy system ADR, pozwalający na uwzględnianie w naszych rozwiązaniach ograniczeń związanych z przewozem towarów niebezpiecznych”.

A to nie wszystko. W obliczu rewolucji mobilnej i upowszechnianiu się wszelkiej maści smartfonów oraz tabletów Emapa dostosowuje swą ofertę na potrzeby nowego rynku. Jej dane mapowe są już wykorzystywane w trzech programach do nawigacji GPS na smartfony: NaviExpert, Navmax, Mireo DON’T PANIC. Ponadto, końca dobiegają prace nad autorską aplikacją mapową na smartfony dedykowaną dla użytkowników indywidualnych, jak również technologią dla developerów aplikacji mobilnych.

Na fali

Wydaje się, że łódzka Spółka jest na jak najlepszej drodze, aby rozwinąć skrzydła i stać się liderem na krajowym rynku geoinformatyki. Być może śladem Jakdojade.pl pójdą wkrótce inne, zniechęcone polityką Google serwisy - i również postawią na Emapę. Tym bardziej, że o łódzkiej Spółce jest coraz głośniej. Ledwie zdążyły ucichnąć echa zmian w Jakdojade.pl, a uwagę w branżowym światku przykuł inny news – Emapa została nowym dostawcą mapy Polski dla jednego z najpopularniejszych programów do nawigacji GPS, NaviExperta.