Polska firma chce ocalić Praktikera

Sieć marketów budowlanych chętnie przejmie śląska firma 3W DB — działająca na tym samym rynku, ale B2B. Żeby się udało, sąd musi się pospieszyć

Gdy przed czterema laty niemiecki Praktiker, pod którego marką w całej Europie działało prawie 430 sklepów, złożył wniosek o upadłość, wydawało się, że kłopoty nie dotkną polskiej sieci 24 marketów. Takie zapewnienia składał zresztą rodzimy oddział firmy. Stało się inaczej. Dziś, po wielu perturbacjach — zmianach właścicielskich, które miały być zbawcze dla firmy, ale nic nie dały, zajęciach komorniczych, zwolnieniach pracowników i likwidacji części placówek — Praktiker Polska jest siecią 13 sklepów, z których normalną działalność handlową prowadzi zaledwie pięć: w Gdańsku, Grudziądzu, Kielcach, Nowym Sączu i Olsztynie (reszta jest zamknięta).

Wyświetl galerię [1/2]

Fot. Marek Wiśniewski

W listopadzie ubiegłego roku sąd ogłosił, że spółka jest w tzw. postępowaniu sanacyjnym. Oznaczało to w praktyce przejęcie pieczy nad firmą i jej majątkiem przez tymczasowego zarządcę, którym został Maksymilian Kostrzewa. Wiosną w Monitorze Sądowym i Gospodarczym ukazało się obwieszczenie o umorzeniu przez sąd postępowania sanacyjnego wobec spółki Praktiker Polska. Tuż po publikacji pojawił się… inwestor.

— W aktach sprawy jest oferta złożona w trybie likwidacji pre-pack [uproszczony wniosek o upadłość — red.] przez jednego z dużych polskich przedsiębiorców — mówi Maksymilian Kostrzewa. Zarządca nie ujawnia jego tożsamości. „PB” ustalił, że chodzi o firmę 3W Dystrybucja Budowlana (3W DB) z Rudy Śląskiej. — Tak, interesuje nas przejęcie Praktikera i złożyliśmy taki wniosek — potwierdza Michał Adamiuk, prezes 3W DB.

Czy przejęcie Praktikera to dobry pomysł? Ocenia Agnieszka Górnicka, prezes firmy badawczej Inquiry 

Ciekawy segment

Śląska firma działa wyłącznie na rynku B2B. — W detalu są jednak wyższe marże. Castorama dobrze sobie radzi. Powstają też nowe Mrówki czy Bricomarche — tłumaczy Michał Adamiuk.

3W DB chce wejść na rynek detaliczny drogą na skróty — Praktiker to dla niej marka, zapasy i środki trwałe. Większość nieruchomości, w których sieć prowadziła biznes, należy do centrów handlowych. Inwestor deklaruje, że gdyby udało się przejąć markę, byłby zainteresowany podpisaniem umów najmu w tych samych obiektach. Rozważa też zatrudnienie obecnych i byłych pracowników Praktikera.

— W tych miejscach, w których hale Prakitkera jeszcze działają, być może byśmy się na to zdecydowali. Trzeba się jednak zastanowić, ile osób zatrudnić, bo przecież Praktiker przynosił straty — zaznacza Michał Adamiuk. Firmie 3W DB nie przeszkadza, że poza Polską działalność pod marką Praktiker prowadziły zupełnie inne podmioty.

— Najważniejsze jest dla nas to, co się dzieje w Polsce — wyjaśnia prezes 3W DB. Śląskie przedsiębiorstwo ma spore doświadczenie w przejęciach: pod koniec ubiegłego roku kupiło Nero Izolację oraz specjalizującą się w drzwiach Europejską Grupę Zakupową. W 2013 r. francuski Saint-Gobain odsprzedał 3W DB sieć hurtowni Raab Karcher (po transakcji sieć polskiej firmy powiększyła się z 17 do 44 placówek), a rok później — hurtownię glazury Cortina.

Niemiecki ślad

3W DB może mieć konkurencję w staraniach o przejęcie Praktikera nad Wisłą. Maksymilian Kostrzewa słyszał o innych potencjalnych nabywcach, ale nie wie, czy zdążyli złożyć oferty. Czasu było niewiele — z propozycją można było wystąpić między 26 kwietnia a 10 maja — co utrudniało przygotowanie wniosku. Ostatnio na rynku mówiło się, że polską firmę chętnie kupiłaby niemiecka sieć dyskontów budowlano-meblarskich Poco. To gigant mający 116 sklepów w Niemczech i 1,5 mld EUR obrotów w 2016 r.

— Nie dotarły do mnie takie informacje — mówi zarządca.

Poco działa już w tym segmencie polskiego rynku. Ma jednak u nas zaledwie jedną placówkę, uruchomioną w 2015 r. w Bielanach Wrocławskich. Thomas Stolletz, prezes Poco, zapewnia, że jego firma nie jest zainteresowana akwizycją, i unika odpowiedzi na pytania o dalsze inwestycje w Polsce. W skład grupy kapitałowej Steinhoff International Holdings, do której należy firma Poco, wchodzi m.in. Pepco, największa sieć dyskontów odzieżowych w Polsce, a także polska firma Abra Meble z ponad setką sklepów.

Kluczowy czas

Oprócz oferty 3W DB do sądu wpłynęło też kilka wniosków o przyspieszenie upadłości oraz zażalenie na postanowienie o umorzeniu sanacji, które może utrudnić sprzedaż Praktikera.

— Przyszłość firmy i jej pracowników zależy teraz od szybkości i sprawności działania sądu odwoławczego, który musi rozpatrzyć wszystkie wnioski. Decyzje musiałaby zapaść w ciągu tygodni, a nie miesięcy — uważa zarządca Praktikera.

 

OKIEM EKSPERTA

Potencjał i wyzwanie

AGNIESZKA GÓRNICKA, prezes firmy badawczej Inquiry

Praktiker to bardzo ciekawa marka, która ma ogromny potencjał, zresztą nigdy w Polsce w pełni niezrealizowany. Handel artykułami DYI szybko się przeobraża — przenosi się z kanału tradycyjnego, opartego na hurcie i detalu, do sieci handlowych. Prowadzenie dużej sieci to jednak ogromne wyzwanie. Model biznesowy jest zupełnie inny — bazuje na stosunkowo niewielkich marżach i dużych wolumenach. Aby go realizować z powodzeniem, trzeba mieć duże doświadczenie w zakupach i zarządzaniu zapasami. Praktiker musi też odzyskać wiarygodność u dostawców i zadbać o pracowników sieci — to buduje solidny fundament dalszej działalności i stwarza dobry klimat wokół spółki.

Majsterkowicze na zakupach

Wartość polskiego rynku DIY (od ang. „do it yourself”, czyli „zrób to sam”) wynosiła w 2015 r. 49,3 mln zł — wynika z raportu firmy badawczej PMR Research. W ubiegłym roku zwiększyła się prawie o 5,3 proc., do 51,9 mld zł. Prognozy mówią, że w tym roku wzrost przekroczy 4,2 proc. (do 54,1 mld zł). Produkty do samodzielnego wykonania i montażu (w tym meble) są u nas coraz popularniejsze i można się spodziewać, że przez pięć najbliższych lat wartość rynku nadal będzie rosła w tempie 3-4 proc. rocznie. Największymi sieciami handlowymi działającymi na polskim rynku DIY są obecnie: Castorama, Bricomarche, PSB Mrówka, Leroy Merlin oraz OBI — informuje PMR Research. Największym graczem w tym segmencie w Polsce jest brytyjska grupa Kingfisher (właściciel Castoramy oraz sieci Brico Depot), która w zeszłym roku miała 12 proc. udziału w rynku.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer, Michalina Szczepańska, Kamil Kosiński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Polska firma chce ocalić Praktikera