Estonia szybko zdecydowała się na trudne posunięcia tak, aby móc dołączyć do strefy euro. Polska z kolei odsunęła decyzję o przyjęciu wspólnej waluty w bliżej nie sprecyzowaną przyszłość.
Do tej pory Polska korzystała na elastycznym kursie swojej waluty i na obniżeniu stóp procentowych przez bank centralny. Pozwoliło to jej na uniknięcie recesji., podczas gdy produkt Estonii skurczył się w zeszłym roku o 14 proc.
Zdaniem ekonomisty nie jest kluczową sprawą, czy kurs walutowy jest sztywny czy elastyczny. Kryzys w strefie euro pokazał, że kluczową sprawą jest międzynarodowa konkurencyjność gospodarki - twierdzi Cecilia Hermansson, analityk Swedbanku.