W środę resort finansów planował sprzedać obligacje zapadające w październiku 2012 roku wartości 2,5-4,5 mld zł.
Według ING i Raiffeisena rentowności tych papierów mogłyby wzrosnąć do 4,7 proc. Na poprzedniej aukcji, przeprowadzonej 7 kwietnia, wynosiła 4,54 proc. i była najniższa od lutego 2007 roku.
- Polska ograniczy podaż obligacji na aukcji jeśli warunki oferowane przez inwestorów pogorszą się dramatycznie – napisał w odpowiedzi na pytanie Bloomberga wiceminister finansów Dominik Radziwiłł.
Rentowność obligacji dwuletnich Polski denominowanych w złotym wzrosła w ubiegłym tygodniu o 20 pkt. bazowych, najmocniej od listopada, co było skutkiem pogorszenia nastrojów wywołanego obniżeniem przez Standard & Poor’s ratingu Grecji do poziomu śmieciowego.
MD, Bloomberg