Rządy Polski i Rosji podpisały wstępne porozumienie w sprawie zmniejszenia dostaw gazu ziemnego do Polski. Pozwoli to uniknąć opłat za surowiec, którego i tak nasz kraj nie byłby w stanie wykorzystać.
Przebywająca w Moskwie delegacja polskiego rządu zawarła wstępne porozumienie w sprawie zmniejszenia dostaw gazu.
— Podpisany przez nas protokół zmniejsza ilość dostarczanego gazu w ramach tzw. kontraktu jamalskiego o 35 proc. — mówi wicepremier Marek Pol.
Kontrakt jamalski przedłużono o dwa lata. Minister podkreślił też, iż zabezpieczono finansowanie dokończenia budowy pierwszej nitki gazociągu jamalskiego oraz że oba kraje nie zrezygnowały z budowy drugiej. Ostateczna decyzja w tej sprawie ma zapaść do końca 2004 r.
Zdaniem Janusza Steinhoffa, ministra gospodarki w rządzie Jerzego Buzka, wynegocjowany poziom zmniejszenia dostaw należy uznać za „racjonalny, ale nie w pełni satysfakcjonujący”, natomiast przedłużenie umowy kontraktu jamalskiego ocenił jako „krok we właściwym kierunku”.
— Właściwa umowa zostanie prawdopodobnie podpisana przez szefów Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) oraz Gazpromu podczas lutowej wizyty premiera Rosji w Polsce. Mam też nadzieję, że później rząd premiera Leszka Millera powróci do problemu dywersyfikacji źródeł zaopatrzenia Polski w gaz ziemny i sfinalizuje parafowane w 2001 r. kontrakty duńsko-norweskie — mówi Janusz Steinhoff.
PGNiG zawarło z Gazpromem w 1996 r. kontrakt na dostawę 250 mld m sześc. gazu ziemnego w ciągu 25 lat. Później okazało się, że wieloletnie prognozy zużycia gazu ziemnego w naszym kraju są przeszacowane i nie będziemy w stanie zużyć zakontraktowanej ilości. Rozpoczęto więc negocjacje ze stroną rosyjską, aby ograniczyć poziom dostaw.
W kwietniu 2002 r. PGNiG zaproponowało Gazpromowi zmniejszenie zakontraktowanej ilości gazu o 103 mld m sześc., czyli do około 55 proc. pierwotnie założonej wielkości dostaw.
Przedstawiciele polskiego rządu wyjaśniali wcześniej, że jeśli nie uda się wynegocjować zmniejszenia dostaw z Rosji, Polska będzie musiała zapłacić 7,5 mld USD w ciągu 10 lat za nieodebrane 103 mld m sześc. gazu.