Wiceminister otwierał w piątek w Warszawie IV Forum Funduszy Europejskich.
Pytany przez dziennikarzy o stopień wykorzystania unijnego dofinansowania
wyjaśnił, że od kiedy uruchomiono w Polsce fundusze europejskie, zakończyliśmy i
rozliczyliśmy 90 tys. inwestycji, a 60 tys. projektów jest w toku.
"Nie ma takiej możliwości, by Polska straciła jakieś unijne pieniądze.
Stary budżet (na lata 2004-2006 - PAP) wykorzystaliśmy w całości, natomiast w
tej perspektywie mamy zarezerwowane już 80 proc. środków" - powiedział Zdziebło.
Wyjaśnił, że o pieniądze można jeszcze się ubiegać z Europejskiego Funduszu
Społecznego czy programu Innowacyjna gospodarka. "To dlatego, że te programy
zostały tak rozplanowane, by beneficjenci mogli się ubiegać o wsparcie przez
cały czas ich trwania" - powiedział wiceminister.
Dodał, że przez urzędników z Brukseli Polska stawiana jest jako wzór, jak
powinno się ubiegać o unijne dofinansowanie i jak je wykorzystywać.
W ramach IV Forum na warszawskiej Agrykoli przez dwa dni będzie działało
miasteczko funduszy, w którym odwiedzający będą mogli uzyskać informacje o
unijnych programach. "Można tu zobaczyć w praktyce, jak to wszystko działa" -
zapowiedział Zdziebło.
Przedstawiciele resortu rozwoju regionalnego informują, że w miasteczku
funduszy piątek jest dniem edukacyjnym, a sobota - bardziej rozrywkowym.
Odwiedzający miasteczko mogą uczestniczyć w konkursach i pokazach, zapoznać się
z działaniem funduszy w regionach i poznać inwestycje, które zostały
zrealizowane dzięki unijnemu dofinansowaniu.