Długoterminową strategię surowcową Polska ma od nieco ponad roku, ale już wiadomo, że będzie to dokument regularnie aktualizowany. Piotr Dziadzio, wiceminister klimatu i główny geolog kraju, tłumaczy to wyzwaniami związanymi z transformacją energetyczną i geopolityką.
- Trendy z tych obszarów potrafią diametralnie zmieniać zmieniać priorytety. Surowce mogą się okazać trudno dostępne. Dlatego lista kluczowych dla nas surowców będzie regularnie do tego dostosowywana – mówił w środę Piotr Dziadzio, w trakcie konferencji poświęconej polityce surowcowej.

Kierunek: Argentyna
By mieć przestrzeń na taką aktualizację, Polska rozgląda się za zagranicznymi partnerami, z którymi mogłaby współpracować przy badaniu złóż surowców na ich terytorium. O tym, że taki margines jest konieczny, świadczą choćby surowcowe efekty wojny w Ukrainie, w wyniku czego Polska została odcięta od importu rosyjskich paliw kopalnych.
- Jeśli chodzi o współpracę międzynarodową, to jesteśmy na początku drogi, ale mamy już czym się chwalić. Przykładowo, mamy już memorandum z Mongolią, dotyczące wspólnego poszukiwania złóż wolframu i molibdenu – mówi Piotr Dziadzio.
Porozumienia Polska ma też z Uzbekistanem, Ukrainą, Dominikaną i Kazachstanem. W najbliższych dniach Piotr Dziadzio wybiera się podpisywać porozumienia w Argentynie, w planach są zaś rozmowy z Wietnamem i Indonezją.
- Takie rozmowy oznaczają wiele wyzwań, ponieważ inne kraje też są w tym obszarze obecne – zauważa Paweł Jabłoński, wiceminister spraw zagranicznych.
Piotr Dziadzio dodaje zaś, że Polsce pomaga w rozmowach fakt, że nie ma do partnerów podejścia kolonialnego i nie stanowi dla nich zagrożenia.
Substytuty są w cenie
Pociągająca też jest wizja wydobywania surowców z dna oceanicznego. Polska ma na Atlantyku działki polimetaliczne i ma już za sobą pierwszy rejs badawczy, który – jak podkreśla Piotr Dziadzio – przyniósł obiecujące dane.
Odzysk to kolejny obszar wspierany w polskiej polityce surowcowej.
- Zidentyfikowaliśmy 1300 hałd górniczych, które mogą być dla nas źródłem surowców – zauważa Piotr Dziadzio.
Istnieje też opcja wynajdywania…substytutów. Piotr Dziadzio zapowiada, że wkrótce ogłosi, który z tzw. surowców krytycznych, ważnych dla branży technologicznej, może zostać zastąpiony przez inny, łatwiej w Polsce dostępny. Szczegółów na razie nie podaje.
Bazą na razie węgiel
W trakcie dyskusji na temat surowców Marek Wesoły, wiceminister aktywów państwowych, przypomniał jednak, że kluczowym dla Polski surowcem wciąż jest węgiel, na bazie którego wytwarzamy 77 proc. prądu. Mateusz Berger, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, dodawał, że złoża węgla to wręcz polski magazyn energii. Mimo to kluczowa dla sektora węglowego operacja kapitałowa, czyli stworzenie Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego, wciąż się opóźnia.
- Jesteśmy na etapie budowy struktury finansowania projektu. Postaramy się to sfinalizować w drugiej połowie roku – mówi Marek Wesoły.
NABE, grupująca elektrownie węglowa wydzielone z p[państwowych grup energetycznych, miała powstać do końca 2022 r.
