Polska świeci przykładem

opublikowano: 28-05-2013, 00:00

Pod względem nowych inwestycji wypadamy znakomicie. Perspektywy dla świata są złe, ale nam idzie w tym roku dobrze

Gdy z danych Narodowego Banku Polskiego (NBP) wynikało, że ubiegły rok pod względem napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) był tragiczny, bo zanotowaliśmy spadek z 13,6 do 2,6 mld EUR, Sławomir Majman, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ), upierał się, że nie było aż tak źle.

Jego agencja, która zwykle obsługuje 10 proc. zagranicznych inwestycji, zakończyła w 2012 r. tyle samo projektów (53), o większej o 5 proc. wartości (1,2 mld EUR) i tworzących o 3 proc. mniej miejsc pracy (9,9 tys.). Dobre wieści z PAIIZ potwierdza raport fDi, firmy z grupy Financial Times, która zajmuje się wyłącznie inwestycjami greenfield, czyli od podstaw (a więc nie przepływami kapitałowymi, które z nowymi fabrykami i miejscami pracy niewiele mają wspólnego).

Wbrew trendom

W raporcie fDi za 2012 r. Polska wypada znakomicie, bo należy do garstki państw na świecie, które zanotowały większą liczbę projektów niż rok wcześniej. A w Europie wśród dziesiątki największych odbiorców BIZ, oprócz Polski, wzrost zanotowała tylko Hiszpania. Projektów w naszym kraju było 237, o 4,87 proc. więcej niż rok wcześniej, a udział Polski w napływie BIZ (chodzi tylko o projekty greenfield) do Europy wzrósł do 6,54 proc.

Największy udział ma Wielka Brytania — 20,87 proc. Polska zwiększyła też udział w miejscach pracy, które powstały dzięki inwestycjom — do 12,7 proc. w 2012 r. Autorzy raportu podkreślają, że potwierdza to atrakcyjność Polski do lokalizacji dużych projektów — zarówno w produkcji, jak i usługach.

— Procentuje wieloletnie promowanie Polski jako kraju stabilnego i o mądrej, kulturalnej sile roboczej. Inwestycje to nie sport, ale zawsze przyjemnie być na medalowym miejscu — cieszy się Sławomir Majman. W całym regionie liczba projektów spadła o 17,5 proc., do 5,4 tys. Najwięcej inwestycji greenfield zrealizowano w sektorze ICT (906) i usług biznesowych (805).

Obniż podatek, to zainwestują

Raport fDi zajął się także wpływem podatku CIT na inwestycje. OECD obserwuje, że niektóre międzynarodowe koncerny płacą zaledwie 5-procentowy podatek CIT, podczas gdy mniejsze firmy — nawet 30 proc.

Np. Starbucks zapłacił w Wielkiej Brytanii 8,6 mln GBP CIT w ciągu 14 lat działalności, a w ostatnich trzech latach nic, podczas gdy przychody spółki tylko w 2011 r. wyniosły prawie 400 mln GBP. Ponieważ niskie podatki przyciągają kapitał, kolejne kraje decydują się na obniżki podatków. Eksperci fDi twierdzą, że poziom CIT ma w ponad 70 proc. wpływ na BIZ. Z raportu z 2011 r. dotyczącego 25 miast Europy wynika, że każdy punkt procentowy podatku CIT mniej przekłada się na wzrost zatrudnienia o co najmniej 4 proc.

— Na bieżąco sprawdzamy klimat inwestycyjny w innych krajach. W otoczeniu redukującym CIT Polska nie może liczyć na znaczne wpływy z tego podatku. W naszych rozmowach z Ministerstwem Finansów (MF) często podejmujemy dyskusje o redukcji obciążeń CIT, gdyż zwiększa to naszą konkurencyjność inwestycyjną. Aktualnie działającym instrumentem obniżenia CIT są strefy ekonomiczne. Pracujemy nad rozwiązaniami ulepszającymi system przyciągania inwestycji także w tym zakresie — mówi Ilona Antoniszyn-Klik, wiceminister gospodarki. Na razie jednak Ministerstwo Gospodarki (MG) nie jest w stanie wydłużyć działalności stref do 2026 r., bo nie może ustalić z MF wspólnego stanowiska w tej sprawie.

Znów lepiej?

Prognozy na ten rok nie są optymistyczne. Eksperci fDi sądzą, że inwestycji greenfield będzie o 20 proc. mniej niż w 2012 r. i spadki dotkną wszystkich regionów świata. Większość krajów będzie mieć problem, by utrzymać ubiegłoroczne poziomy BIZ.. Ale w Polsce sytuacja wygląda w tym roku całkiem nieźle.

— Zamknęliśmy 20 projektów wartości 510 mln EUR, dzięki którym powstanie ponad 5200 miejsc pracy. Rok temu o tej porze mieliśmy 19 projektów za 515 mln EUR tworzących o tysiąc etatów mniej. A przecież to miejsca pracy są najważniejsze — mówi Sławomir Majman. Także w statystykach NBP (a więc pokazujących nie tylko projekty greenfield, ale także przepływy kapitałowe itd.) ten rok wygląda nieźle. Od stycznia do marca napływ BIZ wyniósł 2,1 mld EUR, podczas gdy rok temu — odpłynęło 1,8 mld EUR.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu