W pierwszej dziesiątce po raz pierwszy znalazła się Polska, która poprawiła wynik o sześć oczek i jest na miejscu 7., tuż za Niemcami. Szwecja spadła o dwie pozycje na 9. miejsce, a Malezja — jedną, na 8.

W badaniu 50 krajów zostało ocenione w pięciu kategoriach: inwestycje w kapitał ludzki, badania i rozwój (ułatwienia zachęcające do inwestowania w innowacje, które mogą zostać skomercjalizowane), infrastruktura dla przedsiębiorców (jak wiele badań staje się komercyjnie atrakcyjnymi produktami i usługami), pracownicy techniczni i zmiany systemowe. USA utrzymują pozycję lidera z kilku powodów: rozmiaru rynku B+R, dużej liczby start-upów, rozwiniętego finansowania przez anioły biznesu i fundusze venture.
Badanie powstało na podstawie ankiety, w której wzięło udział prawie 195 tys. respondentów z 95 krajów, z których ponad 54 tys. to osoby zajmujące stanowiska kierownicze. Każda z nich otrzymała 256 wskaźników i prośbę o podanie 10 najbardziej atrakcyjnych dla start-upów krajów.