Polska w ogonie Europy

Błażej Krupa
opublikowano: 2004-09-30 00:00

W normalnie rozwiniętym kraju lotnictwo ogólne pełni taką funkcję jak naczynia włoskowate w organizmie człowieka, a małe statki powietrzne docierają do najdalszych zakątków, w których nie lądują żadne samoloty rejsowe. O tym, jak jest pożyteczne, doskonale wiedzą na Zachodzie. Tam małe lotniska są powszechnie wykorzystywane na potrzeby lotnictwa ogólnego, pełniącego funkcje komunikacyjne dla małego biznesu, ruchu pasażerskiego i cargo. Przykładowo, w Wielkiej Brytanii istnieją 23 lotniska komunikacyjne oraz 490 lotnisk i lądowisk, z których operuje lotnictwo ogólne. Tymczasem w Polsce lotnisk komunikacyjnych jest 12, a aeroklubowych — około 60…

I taka jest rzeczywista miara zacofania naszego kraju, chociaż niestety niewiele osób, w tym przedstawicieli elit rządzących, zdaje sobie z tego sprawę. Jedną z głównych przyczyn takiego stanu rzeczy jest nieznajomość zasad i problemów lotnictwa (ciekawostką jest to, że żaden z polskich parlamentarzystów i ministrów nie ma licencji pilota, tymczasem w amerykańskim Kongresie ma ją ponad 25 proc. kongresmenów). W efekcie jednym niechlubnym rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z 18 listopada 2003 r. wysłano w niebyt około 50 lotnisk, utworzono superbiurokratyczne przepisy, które ze względów formalnych i finansowych uniemożliwiają jakąkolwiek działalność lotniczą w tych miejscach.

Zapomniane obiekty padają ofiarą szabru. Transakcje liczącej na zysk Agencji Mienia Wojskowego, która jest formalnym właścicielem tych lotnisk, bardzo często są nietrafione, a wręcz dla lotnictwa zabójcze. Niestety, pomysłu na zagospodarowanie porzuconych lotnisk nie ma ani Ministerstwo Infrastruktury, ani Ministerstwo Obrony Narodowej, a prywatnych inwestorów czy regionalnych aeroklubów na to nie stać. Zamknąć lotnisko można jednym papierkiem, ale żeby je z powrotem otworzyć, potrzeba lat pracy, badań, zgromadzenia setek dokumentów i wniesienia wysokich opłat na jego rejestrację. W tym czasie zacofanie Polski pod względem komunikacyjnym będzie się pogłębiać.

Błażej Krupa prezes Krajowego Towarzystwa Lotniczego (AOPA Poland)