- Debiut na NewConnect to kolejny etap w naszym rozwoju. Techniczne wejście
na mały parkiet giełdy jest dla nas niezbędne do kontynuowania akwizycji.
Podmioty z branży HR czekają na nasz pierwszy dzień debiutu. Obecność na
giełdzie pozwoli nam również sfinalizować rozmowy z inwestorami finansowymi. To
właśnie od nich zamierzamy pozyskać główny kapitał i rozwinąć działalność
Holdingu zgodnie z planem
– mówi Bartosz Kaczmarczyk, prezes Polskiego
Holdingu Rekrutacyjnego.
Strategia spółki na lata 2010/2011 zakłada debiut na alternatywnym rynku GPW, pozyskanie pierwszych spółek do portfela grupy, zdobycie kapitału od inwestorów finansowych oraz kontynuację rozpoczętych akwizycji. Pierwsze kroki ma już za sobą.
– Obecnie w portfelu Holdingu znajdują się podmioty z Grupy ITC. Kolejne listy intencyjne podpisało 7 brandów. Tuż po debiucie będziemy mogli zakończyć transakcje przejęcia udziałów w zamian za nasze akcje. Następnym krokiem będzie finalizacja rozmów z inwestorami instytucjonalnymi, którzy wyrażają wstępne zainteresowanie rozwinięciem Polskiego Holdingu Rekrutacyjnego. Rozmawiamy z kilkoma funduszami, zarówno tymi większymi, jak i wyspecjalizowanymi w inwestowaniu w startupy – dodaje Bartosz Kaczmarczyk.
Polski Holding Rekrutacyjny będzie centralizował usługi takie jak księgowość i kontroling, w celu zapewnienia większej optymalizacji wyników finansowych spółek z portfela. W ramach jednej organizacji będzie możliwa współpraca pomiędzy spółkami portfelowymi nad wspólnym pozyskiwaniem nowych kontraktów oraz optymalizacją istotnych kosztów wynikających z efektu synergii spółek takich jak negocjacje z kluczowymi dostawcami, wspólne korzystanie z sieci biur oraz wzajemne wykorzystywanie istniejących zasobów ludzkich.
– Według danych Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia, szacunkowa wartość całego rynku usług HR w Polsce to 2,2 mld zł. W 2009 r. za pomocą agencji zatrudnienia pracę znalazło ok. 380 tys. pracowników tymczasowych. Dokonana analiza agencji zatrudnienia w Polsce wykazała ich ogromne rozdrobnienie. Na koniec 2009 r. w Polsce działało blisko 3 tys. podmiotów, których roczne przychody, poza sześcioma największymi graczami, nie przekraczały 50 mln zł. Dane te pokazują, jak wiele możliwości stoi jeszcze przed Holdingiem – dodaje Bartosz Kaczmarczyk.