Shiller powiedział, że jego długoterminowa ocean wyceny akcji wskazuje, że jest ona na stosunkowo wysokim poziomie, jednak niemal na dwukrotnie niższym poziomie niż w rekordowym roku 2000.
W grudniu, Shiller ostrzegał, że gwałtowny wzrost cen akcji w Stanach Zjednoczonych może prowadzić do niebezpiecznej bańki.
- Nie uruchamiam jeszcze alarmu. Ale w wielu krajach poziomy cen akcji są wysokie, a rynki nieruchomości w innych gwałtownie zdrożały... to może się źle skończyć. Najbardziej martwi mnie boom na akcjach w USA – powiedział.

Robert Shiller, fot. Bloomberg
None