CU TFI chce w przyszłym roku zebrać około 600 mln zł dzięki nowym kanałom dystrybucji i umbrella fund.
Commercial Union Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych (CU TFI), jedenasty gracz na rynku TFI, liczy na dobry rok. Pomóc ma m.in. rozszerzenie zewnętrzne kanałów dystrybucji.
Szerszy front...
— Prowadzimy rozmowy z kilkoma biurami maklerskimi i nowymi bankami. W pierwszym kwartale powinniśmy sfinalizować rozmowy z dwoma brokerami — mówi Marek Przybylski, prezes CU TFI.
Obecnie jednostki funduszy sprzedają agenci, biuro maklerskie BGŻ, BM BPH, Bank BPH oraz Investment Fund Market.
Ale to nie koniec pomysłów. Przedstawiciele CU liczą, że klientów przyciągnie także podatkowa zachęta, jaką zaoferuje fundusz typu umbrella fund.
— Umbrella fund powinna być gotowa w połowie 2005 roku — zapewnia prezes Przybylski.
Te działania powinny zwiększyć wartość aktywów o połowę.
— Ten rok był nieco gorszy od oczekiwań. Do miliarda zł w aktywach brakuje nam jeszcze około 10 mln. Mam nadzieję, że w przyszłym roku ożywienie gospodarcze bardziej przełoży się na oszczędności społeczeństwa. Sądzę, że uzyskiwanie 30–50 mln zł miesięcznie w przyszłym roku to cel do zrealizowania — tłumaczy Marek Przybylski.
...i lepsza koniunktura
W realizacji planów powinna pomóc też dobra koniunktura na rynkach finansowych. Jak twierdzi prezes, rynek obligacji powinien pozwolić zarobić około 8 proc., a warszawska giełda nawet do 15 proc.
— Plany CU TFI są realne. Spółka ma przyzwoite wyniki i znaną markę. Pomoże też z pewnością zwiększenie sieci dystrybucji — komentuje Tomasz Publicewicz, wiceprezes Analiz Online.