Popyt na leasing już nie taki jak dawniej

opublikowano: 31-07-2019, 22:00

Zmiany podatkowe pomieszały szyki leasingodawcom. Branża nieco wyhamowała, ale nadal rośnie, szczególnie w sektorze MŚP

Wzrost branży leasingowej w ostatnim półroczu spowolnił — wynika z danych Związku Polskiego Leasingu (ZPL). Co prawda wartość aktywnego portfela branży sięgnęła 157,1 mld zł, czyli o 15 proc. więcej niż rok temu, ale kwota, na którą opiewały nowe umowy podpisane od stycznia do końca czerwca tego roku, spadła o 0,6 proc. — do 38,7 mld zł.

Auta osobowe ze spadkiem

To przede wszystkim efekt zmian prawnych w zakresie podatku dochodowego, które weszły w życie na początku roku.

— Nie stanowiły one czynnika decydującego, ale znacznie przyspieszyły decyzje przedsiębiorców o zakupie aut jeszcze w 2018 r. W efekcie przesunęło to dużą część tegorocznego popytu inwestycyjnego na końcówkę ubiegłego roku. Poprawiające się w kolejnych miesiącach wyniki pozwalają sądzić, że branża leasingowa zamknie bieżący rok dodatnim wynikiem, choć nie tak spektakularnym jak w ostatnich latach — mówi Andrzej Sugajski, dyrektor generalny ZPL.

Spadek o 6,8 proc. — do kwoty 16,5 mld zł — dotknął segment pojazdów lekkich, który ma prawie 43-procentowy udział w rynku leasingu. Przy tym wartość nowych kontraktów na mieszczące się w tej kategorii auta osobowe była o 9,6 proc. niższa, a na samochody dostawcze do 3,5 tony — o 8,5 proc. wyższa niż w I połowie ubiegłego roku. Pozostałe segmenty rynku leasingu osiągnęły dodatnie wyniki. Wzrosło finansowanie m.in. transportu ciężkiego (4,4 proc.) oraz maszyn i urządzeń. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy tego roku przedsiębiorcy przy pomocy leasingodawców sfinansowali inwestycje w maszyny i urządzenia o łącznej wartości 10,7 mld zł, co oznacza 3,7-procentowy wzrost. Większym zainteresowaniem firm cieszył się sprzęt IT, maszyny budowlane i do produkcji tworzyw sztucznych. Spadło natomiast finansowanie leasingiem maszyn rolniczych — o 12,3 proc.

— Powodem może być susza. Spowodowane przez nią straty rolników skutkują mniejszymi inwestycjami w maszyny i urządzenia — mówi Marcin Nieplowicz, dyrektor ds. statystyki i monitorowania rynku w ZPL.

Zwraca uwagę, że istotny wzrost osiągnęło finansowanie nieruchomości. Znaczący udział w tym miały kontrakty dotyczące finansowania obiektów handlowych i usługowych, obiektów biurowych i innych nieruchomości.

Popularny wśród mikrofirm

Leasingodawcy prognozują, że wyniki branży mocno wyhamują w najbliższym czasie — po sześciu latach intensywnego rozwoju — do 2,4 proc. W 2019 r. branża leasingowa możne udzielić finansowania o łącznej wartości przekraczającej 84,6 mld zł.

— Dynamika branży będzie istotnie skorelowana ze wzrostem inwestycji prywatnych i poziomem rozwoju gospodarczego w Polsce — zaznacza Marcin Nieplowicz.

Zdaniem Andrzej Sugjaskiego najważniejsze wyzwania, z jakimi w najbliższym czasie musi się zmierzyć branża, to dopuszczenie elektronicznej formy zawierania umów — bez podpisu elektronicznego, popularyzacja leasingu konsumenckiego, dotarcie do nowych grup klientów i zainteresowanie ich używanymi autami. Jednocześnie firmy zrzeszone w ZPL pokazują, że leasing staje się coraz bardziej istotnym źródłem finansowania inwestycji, szczególnie mikro-, małych i średnich firm. Podczas gdy wartość kredytów inwestycyjnych udzielonych firmom przez banki sięga 156,2 mld zł, to całkowity aktywny portfel branży leasingowej wynosi już 157,1 mld zł. Do tego w tym pierwszym przypadku wzrost w ciągu ostatnich dwóch lat wyniósł ledwie 1,5 proc., a w drugim — aż 46,6 proc. Mikro-, małe i średnie spółki niezmiennie stanowią ponad 70 proc. wszystkich klientów branży leasingowej, a same mikrofirmy — aż połowę.

Taniej i bardziej elastycznie

ZPL pokazał także wyniki badania zrealizowanego w drugim kwartale tego roku przez CBM Indicator na temat tego, co sądzą małe firmy o usługach finansowych. Wynika z niego, że aż 92 proc. takich spółek jest zadowolonych z leasingu, a 42 proc. deklaruje ponowne skorzystanie z tej formy finansowania. Wśród mocnych stron tej formy finansowania przedsiębiorcy wymieniają przede wszystkim mało formalności, korzystne rozwiązania podatkowe, niewielkie wymagania co do zabezpieczeń i to, że leasing nie ogranicza zdolności kredytowej.

— W opinii małych przedsiębiorców leasing jest elastyczniejszą i tańszą formą finansowania niż kredyt — podkreśla Wojciech Terlikowski z CBM Indicator, koordynator projektu badawczego.

Natomiast wśród słabych stron leasingu mikrofirmy wymieniały to, że nie stają się właścicielami przedmiotu leasingu i nie każdy przedmiot można tym sposobem finansować. Narzekały także na możliwość odebrania przedmiotu leasingu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu