Popyt powrócił na rynki akcji

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2011-09-28 00:00

ZAGRANICA

Na światowe giełdy wrócił optymizm. Po silnych poniedziałkowych zwyżkach na Wall Street za ciosem poszły rynki w Azji, do których następnie dołączyły europejskie parkiety. Pomagały zwyżki kontraktów terminowych na indeksy amerykańskich giełd i dobra pierwsza faza notowań na rynku kasowym. Gwałtowna poprawa nastrojów to efekt spekulacji i nadziei związanych z Europejskim Funduszem Stabilizacji i wsparciem finansowym banków.

Te ostatnie najbardziej skorzystały z odbicia na giełdach. Najszybciej rosły banki, które wcześniej najmocniej spadały. Wśród były BNP Paribas, Societe Generale i Credit Agricole, czyli cała francuska czołówka sektorowa. Wzięciem cieszyły się również udziały spółek ubezpieczeniowych. Powody do zadowolenia mieli m.in. akcjonariusze Alianza i Axy, dwóch największych europejskich brokerów.

Dzięki przychylnemu stanowisku europejskiego urzędu antymonopolowego rósł mocno kurs akcji MANa. Producent ciężarówek zostanie w końcu przejęty przez koncern Volkswagen. Odbicie na rynku surowcowym pozytywnie wpłynęło na notowania koncernów wydobywczych, paliwowych i energetycznych. Na wartości zyskiwały m.in. akcje BHP Billiton, Rio Tinto Group czy Antofagasty.