Pora na Fed

Rafał Sadoch, biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 04-05-2022, 10:54
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Dziś zakończy się posiedzenie Fed będące kluczowym z rynkowego punktu widzenia wydarzeniem. Ostatnie tygodnie na amerykańskim rynku akcyjnym wyglądały kiepsko, ze względu na obawy związane ze skalą normalizacji polityki monetarnej. Powell już w kwietniu jasno wskazał, że należy spodziewać się nie 25-cio, a 50-punktowych podwyżek stóp procentowych na kilku kolejnych posiedzeniach w celu opanowania przyspieszającej inflacji.

Amerykańscy bankierzy centralni muszą obecnie jasno podkreślić, że kwestia schłodzenia presji cenowej jest teraz kluczowa i w tym celu będą w stanie ograniczyć popyt i schłodzić gospodarkę. Widmo takiego scenariusza skutkowało odpływem kapitału od ryzykownych aktywów i przeceną akcji. Rynek w obecnym momencie dużo już wycenił, jeśli chodzi o tempo podwyżek stóp procentowych. W perspektywie do września zakłada 50-punktowe podwyżki stóp. Dziś również powinniśmy poznać szczegóły dotyczące redukcji bilansu Fed. Retoryka dzisiejszego komunikatu i konferencji prasowej będzie niezmiernie istotna dla dalszych perspektyw rynkowych. Pytanie tylko jak bardzo jastrzębi okaże się Fed. Dużo jest już wycenione i jeśli bankierzy centralni nie wystraszą dodatkowo uczestników rynku, możemy nawet być świadkami częściowego odreagowania ostatnich zmian. Nie jest przesądzone, że większa podwyżka stóp procentowych musi skutkować dalszą przeceną na Wall Street. Wczorajsza sesja za oceanem przyniosła 0.5% wzrost, a dziś notowania kontraktów terminowych nieśmiale posuwają się na północ.

Notowania amerykańskiej waluty stabilizują się na wysokim poziomie, a kurs EURUSD pozostaje przy 1.05. Do minimów z 2017 roku brakuje nieco ponad figurę, a dalsze zachowanie USD uzależnione będzie od wydźwięku dzisiejszej konferencji prasowej po posiedzeniu Fed. Rentowności amerykańskich obligacji pozostają na szczytach. W gronie G10 pozytywie wyróżniają się dziś notowania dolara australijskiego, który zyskuje po lepszych od oczekiwań danych o sprzedaży detalicznej. Te zwiększają presję na dalsze zacieśnienie polityki monetarnej przez RBA. Ten wczoraj rozpoczął cykl podwyżek silniejszym od prognoz ruchem stóp.

Na rynku surowcowym bez większych zmian, a baryłka WTI pozostaje powyżej 100 USD. Najbardziej wrażliwe na wynik dzisiejszego posiedzenia Fed będzie złoto. Środowisko wyższych stóp procentowych oczywiście nie jest pozytywne dla niego. Oczekiwania na bardziej agresywne podwyżki już sprowadziły notowania poniżej 1900 USD za uncję, a dalsze zachowanie pozostaje uzależnione od dzisiejszego odbioru posiedzenia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane