Celem jest udostępnienie syntetycznego „odnawialnego” paliwa, odpowiedniego dla obecnie produkowanych silników spalinowych, kosztującego mniej więcej tyle samo ile tradycyjne, powiedział Michael Steiner, szef działu badawczo-rozwojowego Porsche.
Niemiecka spółka chce produkować neutralne dla klimatu paliwo w Chile. Turbiny wiatrowe będą tam produkować elektryczność potrzebną do elektrolizy wody na wodór i tlen, a następnie „zielony” wodór będzie łączony z dwutlenkiem węgla przechwyconym z atmosfery i syntetyzowany w metanol. Na jego bazie, dzięki technologii opracowanej przez Exxon Mobil, powstanie końcowy wyrób.

Porsche chce najpierw sprawdzić syntetyczne paliwo w autach wyścigowych. W programie pilotażowym wyprodukowane zostanie ok. 130 tys. litrów. Stanie się to najwcześniej w 2022 roku. Następnie produkcja zostanie zwiększona w ciągu dwóch lat do ok. 55 mln litrów, a w 2026 roku ma sięgać już 550 mln litrów.
Steiner zapewnia, że paliwo nie będzie wymagało modyfikacji obecnych silników spalinowych, ani infrastruktury sieci dystrybucji.