Portoryko na skraju bankructwa

Gospodarka Portoryka odnotuje w bieżącym roku fiskalnym kolejny spadek. Tym razem o 0,8 proc. Zwiększa to – zdaniem ekonomistów – groźbę bankructwa tego karaibskiego kraju, stowarzyszonego ze Stanami Zjednoczonymi, informuje Bloomberg.

Opublikowana przez przedstawicieli tamtejszego rządu najnowsza prognoza zakłada skurczenie się gospodarki w roku finansowym rozpoczętym 1 lipca, podczas gdy wcześniejsze projekcje zakładały rozwój rzędu 0,2 proc. 

Jakby tego było mało, agencja Standard & Poor’s zagroziła obniżeniem ratingu. To kolejny cios dla wyspiarskiego kraju, z 3,7 mln mieszkańców, który od dłuższego czasu balansuje na krawędzie wypłacalności.

Jak donosi Bloomberg, agencja S&P ostrzegła, że zdecyduje się zredukować o jeden poziom rating wiarygodności kredytowej jeśli „ stan gospodarki pogorszy się do tego stopnia, że ograniczy zdolność kraju do obniżenia deficytu budżetowego”.

Gubernator wyspy Alejandro Garcia Padilla, który objął stanowisko w styczniu próbuje za wszelką cenę utrzymać rating zadłużenia kraju na poziomie inwestycyjnym. Obecnie dług kraju oceniany jest na stopień powyżej poziomu śmieciowego, zaś papiery dłużne - jak oceniają analitycy - mogą odnotować w tym roku najgorszy wynik od 2008 r.

Gospodarka Portoryko znajduje się niemal nieprzerwanie w stanie recesji od 2006 r. Tylko raz, w roku finansowym 2012 odnotowała „zaledwie” 0,1 proc. wzrost.
Chociaż prognoza na rok finansowy 2014 uległa pogorszeniu, nieznacznie lepsze oczekiwania towarzyszą finalnemu odczytowi za rok 2013.

Krajowe Biuro Planowania szacuje bowiem, że gospodarka skurczyła się o 0,03 proc. podczas gdy wcześniej zakładano spadek o 0,4 proc.

Kraj planuje sprzedać do 31 grudnia 1,2 mld USD długu by wesprzeć swoje finanse. Może odejść jednak od aukcji, jeśli koszty okażą się zbyt wysokie.

Według danych S&P, dług Portoryko stracił aż 15 proc. od początku 2013 r., ponad siedem razy więcej niż wyniósł spadek na szerokim rynku obligacji municypalnych.
Średnia rentowność obligacji kraju o terminie zapadalności w lipcu 2041 r. wyniosła w poniedziałek 7,97 proc., co jest najwyższym poziomem od 21 października. Kształtuje się ona jednak poniżej szczytu z 11 września (9,3 proc.), który jest najwyższą wartością od pierwszej sprzedaży tych obligacji w marcu 2012 r.

Istnieje jednak szansa na poprawę sytuacji finansowej kraju. W październiku przychody państwa były o około 15 proc. wyższe niż zakładała prognoza i wyniosły 856 mln USD. To w dużej mierze zasługa lepszej ściągalności podatku korporacyjnego. Po czterech pierwszych miesiącach roku finansowego dochody o 120 mln przekroczyły rządowe założenia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Portoryko na skraju bankructwa