Komisja Gospodarki, w tym część posłów SLD, wypowiedziała się przeciw podwyżce ZUS dla przedsiębiorców.
Organizacje biznesowe, walczące przeciwko forsowanej przez rząd zmianie zasad opłacania ZUS przez osoby prowadzące działalność gospodarczą, odniosły wczoraj sukces. Zwołana z ich inicjatywy posiedzenie Komisji Gospodarki wypowiedziała się stosunkiem głosów 15:4 przeciwko podwyżce składki. Dwa tygodnie temu komisja nadzwyczajna poparła ten projekt rządu.
Grad krytyki
Posłowie skrytykowali rządowy pomysł zróżnicowania minimalnych składek ZUS płaconych przez przedsiębiorców. Według Krzysztofa Patera, ministra polityki społecznej, mają one być uzależnione od wysokości podatku zapłaconego w poprzednim roku.
— A co będzie, jeżeli sytuacja materialna przedsiębiorcy pogorszy się? — pytał Paweł Poncyliusz z PiS.
Krytykowali też posłowie SLD.
— Faktycznie tylko cel fiskalny motywuje propozycję rządu. W samym tylko 2005 r. odbierzemy w ten sposób przedsiębiorcom 1,6 mld zł — przyznał Wiesław Okoński z SLD.
— To problem bardzo kontrowersyjny. Już dziś można zauważyć, że propozycja rządu w obecnej wersji nie uzyska poparcia w Sejmie — dodał Władysław Stępień, poseł SLD.
Na tym tle blado wypadły tłumaczenia Jacka Piechoty, wiceministra gospodarki, który przytaczając dane GUS dotyczące firm zatrudniających ponad dziewięć osób twierdził, że wzrost kosztów dla firm nie będzie duży.
Szukanie wyjścia
W tej sytuacji posłowie będą się starali znaleźć kompromis. Na prośbę klubu SLD nie odbyło się w tym tygodniu drugie czytanie projektu rządowego. Władysław Stępień twierdzi, że SLD chce do końca października znaleźć rozwiązanie. Jacek Piechota zadeklarował gotowość rządu do rozmów z posłami i organizacjami przedsiębiorców.