Posłowie weszli do gry o Polfy

Grzegorz Zięba, Katarzyna Kozińska
opublikowano: 2005-02-01 00:00

Parlamentarzyści z prawej strony sceny politycznej wzywają do likwidacji PHF. Ich pomysł trafił na podatny grunt...

Paweł Poncyliusz (PiS) i Alicja Olechowska (PO) oświadczyli, że wnoszą do ministra skarbu interpelację dotyczącą możliwości rozwiązania Polskiego Holdingu Farmaceutycznego (PHF), skupiającego Polfę Warszawa (PW), Tarchomin (PT) i Pabianice. Według polityków, holding z siedzibą w Pabianicach został powołany po to, by zapewnić dobry wynik wyborczy SLD w okręgu łódzkim. O takim celu konsolidacji miałby świadczyć mało realny plan restrukturyzacji Polfy Tarchomin.

— Zaniepokojenie budzą plany wobec PT. W 2005 r. spółka ma przynieść 22 mln zł zysku. Jak to możliwe, skoro w 2004 r. miała taką stratę — mówi Alicja Olechowska.

Posłanka nie ma chyba jednak pełnej wiedzy o kondycji PT. Szacunkowe straty w 2004 r. nie przekroczą, według zarządu, 10 mln zł.

Prezes plus posłowie

Co ciekawe, wczorajsza konferencja odbyła się w siedzibie Polfy Warszawa. Władysław Karaś, jej prezes, był sceptyczny wobec konsolidacji Polf. Jego zdaniem, straty Tarchomina pogarszają wyniki grupy.

— Nas nie stać na dzielenie się z innymi — mówi Władysław Karaś.

Zarząd PHF nie został poinformowany o konferencji.

— Od dziennikarzy dowiaduję się o takim spotkaniu. PHF jest właścicielem większościowym PW i zarząd holdingu miał prawo o nim wiedzieć. To wydarzenie będzie jednym z elementów oceny pracy szefa Polfy Warszawa — mówi Andrzej Kleszczewski, prezes PHF.

Według prezesa PW, lepszym wyjściem dla jego firmy byłoby wejście na giełdę. Tak uzyskane środki można by przeznaczyć na konsolidację rynku. Jej centrum byłaby PW.

— To znacznie tańsza konsolidacja. Bez powoływania dodatkowych struktur — twierdzi prezes Karaś.

Pomysł nie jest nowy. PW przedstawiła go już wiele miesięcy temu. Prezes Karaś zapomniał tylko, że dodatkowe struktury już powstały.

Żonglowanie procentami

Ale to nie koniec różnicy zdań między PW a PHF. Według zarządu PW, wartość firmy stanowi 70 proc. wartości całego holdingu.

— Mimo to nie mamy nic do powiedzenia w sprawie jego działania — twierdzi Władysław Karaś.

— Według naszych obliczeń, wartość PW to 40 proc. wyceny PHF — odpowiada Andrzej Kleszczewski.