Potrzebne zmiany w dotowaniu kursów

29-09-2016, 22:00

Priorytety w wydatkowaniu pieniędzy z Krajowego Funduszu Szkoleniowego powinny być ustalane w regionach — uważa Lewiatan.

Trzeba zmienić zasady działania Krajowego Funduszu Szkoleniowego (KFS) — postuluje Konfederacja Lewiatan. Według przedsiębiorców, obecnie jest on wykorzystywany nieefektywnie i nie służy spełnianiu wyzwań rynku pracy. KFS utworzono z zasobów Funduszu Pracy z myślą o wsparciu kształcenia ustawicznego pracodawców i pracowników.

Z niego finansowane mogą być m.in. kursy i studia podyplomowe realizowane z inicjatywy pracodawcy lub za jego zgodą, a także egzaminy umożliwiające uzyskanie dyplomów potwierdzających nabycie umiejętności, kwalifikacji lub uprawnień zawodowych. Jak podkreśla Lewiatan, obecnie rolę funduszu określają wytyczne departamentu rynku pracy w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS).

Dlatego proponuje, aby zdefiniowano ją ustawowo, wyraźnie wskazując, że celem funduszu jest utrzymanie zatrudnienia i dostosowanie kompetencji do dynamicznie zmieniającej się gospodarki i rynku pracy. W ocenie Lewiatana, aby fundusz spełniał swój cel, priorytety w wydatkowaniu pieniędzy powinny być ustalane przez wojewódzkie rady dialogu społecznego. Obecnie powstają na dany rok w resorcie, a o przeznaczeniu rezerw decyduje Rada Rynku Pracy.

Przedsiębiorcy uważają też, że z funduszu należałoby finansować także wydatki na katering, dojazdy i noclegi. Pozwoli to na poprawę dostępności do szkoleń firm i pracowników z małych miejscowości.

Ze wsparcia KFS powinny też móc korzystać wszystkie osoby odprowadzające składkę na Fundusz Pracy. Należy ponadto umożliwić dotowanie kursów dotyczących tzw. umiejętności miękkich, coraz bardziej potrzebnych na rynku pracy. Kolejna z propozycji to stworzenie centralnej platformy forów i list dyskusyjnych poświęconych kontaktom między pracodawcami zainteresowanymi skorzystaniem z KFS i pracownikami urzędów pracy odpowiedzialnymi za fundusz. Według Lewiatana, należałoby również wprowadzić ryczałt maksymalnego finansowania jednostki szkoleniowej.

Bazując na rynkowej wycenie tego rodzaju usług, można przyjąć koszt godziny szkolenia do 90 zł netto za każdego uczestnika. Szkolenia byłyby finansowane z KFS maksymalnie do wysokości 80 proc. lub 100 proc. kosztów, ale nie więcej niż do wspomnianych 90 zł za godzinę szkolenia za osobę (w zależności od uprawnień składającego wniosek). Przedsiębiorcy widzą też potrzebę ograniczania obecnej biurokracji i usprawnienia procesu przyznawania i rozliczania dofinansowania z KFS. Chcą, aby pieniądze przyznawano w systemie refundacji, promesy lub bonowym — i aby zewnętrzne podmioty, w tym organizacje pracodawców, mogły również zlecać część zadań związanych z zarządzaniem KFS.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Potrzebne zmiany w dotowaniu kursów