Potrzebnych kilka zmian

MAREK KOZACZUK, radca prawny, doradca podatkowy partner w kancelarii Greenberg Traurig
opublikowano: 2017-06-20 22:00
zaktualizowano: 2017-06-20 20:22

W porównaniu z pierwszym projektem ustawy o SRWN nowy projekt z 19 maja br. to przede wszystkim dalej idące preferencje podatkowe, oparte na oryginalnej koncepcji opodatkowania SRWN stawką preferencyjną 8,5 proc. CIT, przy jednoczesnym zwolnieniu od podatku wszystkich dywidend bez względu na status i rezydencję podatkową akcjonariusza.

Doprecyzowania wymaga kwestia opodatkowania tej części zysku, która może być wyłączona od podziału (wg aktualnego projektu nie więcej niż 10 proc. zysku). Ustawodawca powinien wprost przesądzić, czy te pieniądze nadal korzystają ze zwolnienia z opodatkowania (odroczenia opodatkowania do czasu ich wypłaty akcjonariuszom), czy też są opodatkowane. A jeżeli mają być opodatkowane, to jaką stawką — 8,5 proc. czy 19 proc.? W mojej ocenie właściwym rozwiązaniem jest zwolnienie od podatku również zysku SRWN w części wyłączonej od podziału. Środki te i tak będą opodatkowane 8,5 proc. CIT w przyszłości przy ich wypłacie na rzecz akcjonariuszy. Niemniej jednak w zakresie opodatkowania, po uzupełnieniu kilku kwestii, w większości technicznych, projekt będzie wkrótce gotowy do przekazania Sejmowi.

W pozostałym zakresie projekt wymaga jeszcze istotnych zmian. Newralgiczna pozostaje kwestia określenia podstawy, od której liczona będzie

obowiązkowa dywidenda. Projektodawcy powinni albo odwołać się do zysku bilansowego skorygowanego o kwoty przeszacowań wartości nieruchomości oraz o kwoty spłacanego zadłużenia, albo w ogóle odejść od referowania do zysku bilansowego na rzecz rzeczywistych środków finansowych posiadanych przez SRWN. Jeżeli projektodawcy nie uwzględnią w tym zakresie postulatów zgłaszanych w ramach konsultacji, to za kilka lat SRWN może zabraknąć pieniędzy na wypłatę obowiązkowej dywidendy, a nie będą w stanie pozyskać ich na jej wypłatę w formie kredytu z uwagi na limit zadłużenia do poziomu 70 proc. wartości bilansowej aktywów.

Możliwa jest też sytuacja odwrotna, w której SRWN będzie posiadała znaczne środki finansowe z wynajmu przy relatywnie niskim zysku bilansowym, co uniemożliwi wypłacenie tych pieniędzy akcjonariuszom. Przy okazji warto też rozważyć obniżenie progu 90 proc. wskaźnika obowiązkowej dywidendy do 80 proc. Zapewni to SRWN możliwość utrzymania takiego standardu już posiadanych nieruchomości, aby ciągle były one atrakcyjne dla najemców. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że SRWN i spółki zależne będą tracić najemców na skutek braku możliwości konkurowania na rynku nie tylko wysokością czynszów najmu, ale również standardem nieruchomości oferowanych najemcom. Trudno też wskazać uzasadnienie dla wykluczenia możliwości przyjęcia statusu SRWN przez już istniejące spółki publiczne, które spełniają ustawowe kryteria przewidziane dla SRWN i dokonają odpowiednich zmian w swoich statutach.