Trwa to już od ponad pół roku. W tym czasie ze spółek odeszły 34 osoby powiązane z Platformą. Zasiadały one w radach nadzorczych i zarządach, większych lub mniejszych firm państwowych.Według źródeł do jakich dotarło Radio Zet, w grudniu minionego roku Premier Donald Tusk zlecił zadanie odpolitycznienia spółek SP ministrowi Mikołajowi Budzanowskiemu.
Pracę stracił m.in. Franciszek Adamczyk, były kandydat PO w wyborach do Europarlamentu, który musiał opuścić radę nadzorczą KGHM.
Radio Zet podaje również, że w raporcie opisującym z jakim „inwentarzem” PO przejęła spółki po przegranej Pis znalazło się blisko 100 działaczy, polityków, radnych PiS i członków ich rodzin, którzy władali państwowymi firmami.