
Wczoraj te oczekiwania się potwierdziły. Ceny złota zniżkowały do okolic 1750-1760 USD za uncję, tym samym schodząc do najniższych poziomów od połowy kwietnia br.
Zwyżka wartości amerykańskiego dolara stała się impulsem do zniżki cen złota. A wszystko za sprawą jastrzębich wypowiedzi przedstawicieli Fed. Wczoraj Christopher Waller zasugerował, że niewykluczona jest podwyżka stóp procentowych w USA już nawet w 2022 roku. Obecnie oficjalne komunikaty ze strony Fed sugerowały raczej 2023 rok, co i tak było przyspieszeniem w stosunku do oczekiwanego jeszcze kilka tygodni temu 2024 roku.
Obecnie inwestorzy wyczekują na kolejne ważne dane makro z USA – w centrum uwagi są piątkowe dane z rynku pracy, które znów mogą nadać ton wypowiedziom przedstawicieli Fed.

Notowania złota – dane dzienne