Powrót obaw o sektor bankowy

Rafał Sadoch, analityk mBanku
opublikowano: 2023-04-26 11:32

Wtorkowa sesja na Wall Street przyniosła niespełna 2% spadki po tym, jak rynek przestraszył się wyników First Republic Bank, podnoszących obawy o problemy sektora finansowego. Największym zaskoczeniem okazała się skala odpływu depozytów. Po zamknięciu sesji poznaliśmy jednak lepsze rezultaty Microsoftu oraz Alphabetu, które powinny wspierać sentyment. Dziś natomiast kolej na wyniki Mety oraz Boeinga.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja
fot. Bloomberg

Wracając do problemów sektora finansowego w USA i odpływu depozytów od mniejszych instytucji finansowych nie jest to nowa informacja. Już w marcu zarówno władze jak i największe amerykańskie banki jasno dały do zrozumienia, że wszyscy będą robić co mogą, aby ograniczyć rozlewanie się kryzysu. Dodatkowo przedstawiciele Fed komunikowali już o ryzyku ograniczenia akcji kredytowej, a Fed po pojawianiu się niepokojących informacji złagodził przekaz. Paradoksalnie, zatem może to wesprzeć sentyment, jeśli w przyszłym tygodniu amerykańska Rezerwa Federalna częściowo dzięki temu złagodzi retorykę i zakomunikuje zbliżanie się do zakończenia cyklu.

S&P500 spada w okolice 4100 pkt. Niemiecki Dax z kolei spadał poniżej 15900 pkt., ale dziś stara się obronić ten poziom.

Wczorajszy wzrost awersji do ryzyka wsparł dolara, jednak kurs EURUSD dziś odrabia straty i wraca powyżej 1.10. Wspólna waluta jest dziś najmocniejsza w gronie G10. Na drugim biegunie znajdują się waluty antypodów. Dolar australijski stracił dziś po niższych od prognoz marcowych danych o inflacji. Wyniosła ona 6.3% r/r wobec 6.8% r/r w lutym i prognozowanych 6.5% r/r. Dane wsparły scenariusz wstrzymania się Banku Rezerwy Federalnej od dalszych podwyżek stóp. Złoty cały czas utrzymuje dobrą passę. Euro kosztuje 4.59, a dolar 4.16. Złagodzenie przekazu przez amerykańskich bankierów centralnych może otworzyć przestrzeń do silniejszej aprecjacji polskiej waluty.

Na rynku surowcowym stabilizacja trwa. WTI waha się w okolicy 77 USD za baryłkę, a uncja złota utrzymuje się poniżej poziomu 2000 USD.