Powstaną kolejne alianse giełdowe...

Kozmana Magdalena, Stasiuk Tadeusz
opublikowano: 2000-06-15 00:00

Powstaną kolejne alianse giełdowe...

Ogólnoświatowa giełda to na razie tylko mglisty plan

Giełdowe alianse przyciągają uwagę wszystkich inwestorów. Założyciele nowych sojuszy wychwalają korzyści płynące z konsolidacji. Tak naprawdę jednak nie podają żadnych szczegółów, w jaki sposób ma odbywać się łączenie parkietów.

Zdaniem analityków, szczególnie zagrożone są niewielkie giełdy w Europie Środkowo-Wschodniej w obliczu powstania Newexu — wspólnego parkietu Wiener Borse i Deutsche Borse. Newex podpisał już list intencyjny w sprawie współpracy z moskiewską giełdą. Kolejni mogą być Węgrzy.

— Jesteśmy elastyczni i gotowi na współpracę — powiedziała Maria Dunavolgy, szefowa budapeszteńskiej giełdy na dorocznym spotkaniu organizowanym przez Federację Europejskich Giełd Papierów Wartościowych w Lucernie.

Od ubiegłego roku wszyscy spodziewali się aliansu ośmiu giełd europejskich. Przedsięwzięcie nie wypaliło głównie ze względu na rozbieżności dotyczące wspólnego systemu informatycznego. W tej sytuacji, pod koniec marca, parkiety w Paryżu, Brukseli i Amsterdamie ogłosiły powołanie Euronextu. Kapitalizacja nowej giełdy, która ruszy do końca roku, wyniesie około 2 bln EUR (8,4 bln zł).

Na ruch konkurentów nie trzeba było długo czekać. Wkrótce fuzję ogłosiły London Stock Exchange i frankfurcka Deutsche Borse. W ten sposób ma powstać największa giełda Europy iX, o kapitalizacji 4,5 bln USD (20 bln zł). Analitycy jednak podkreślają, że rozbieżności między partnerami są ogromne (przepisy, opłaty, clearing, system informatyczny).

Wchodzą Amerykanie

Prawdziwy wyścig o to, który rynek będzie większy rozpoczął się po tym, jak amerykańska giełda dla spółek nowoczesnych technologii Nasdaq zawarła alians z iX. W przyszłym tygodniu ruszy z kolei Nasdaq Japan, duża konkurencja dla giełdy tokijskiej.

Paneuropejska giełda Easdaq ma uruchomić jeszcze w tym roku nową platformę dla handlu akcjami. Tradepoint, elektroniczna giełda europejska, także planuje to zrobić, być może w połączeniu ze szwajcarskim parkietem.

Za partnerem zaczęła się rozglądać także Nyse, nowojorska giełda której kapitalizacja wynosi około 10 bln USD (45 bln zł).

Nyse chce, wraz z parkietami w Paryżu, Brukseli, Amsterdamie, Sydney, Hongkongu, Tokio, Meksyku i Sao Paulo, stworzyć alians oferujący inwestorom możliwość handlowania papierami blue chip przez 24 godziny na dobę.

— Plan funkcjonowania rynku przedstawimy we wrześniu2000 r. — poinformował Jean-Francois Theodore, prezes Euronextu.

Ostrożna Warszawa

Powstające nowe giełdy na pewno zagrażają istnieniu rodzimego parkietu, gdyż mogą skutecznie przyciągać polskie spółki. Wszystko zależeć będzie od zaproponowanych przez nie warunków. Jeżeli będą one znacznie atrakcyjniejsze od oferowanych przez GPW, bez wątpienia nastąpi migracja tak spółek, jak i inwestorów. Stąd tak ważne są nowe kroki podejmowane przez zarząd naszej giełdy, które mają zwiększyć jej konkurencyjność.

Na razie GPW jest pewna swojej przyszłości. Nasilenie procesów konsolidacyjnych uświadamia jednak dobitnie, że tak małe giełdy jak warszawska wcześniej czy później będą musiały włączyć się do jakiegoś sojuszu. W przeciwnym razie czeka je marginalizacja.