Powstanie Gassco jest coraz bardziej realne

opublikowano: 2007-01-30 20:19

Powstanie tzw. Gazociągu Skandynawskiego z Norwegii do Zachodniej Szwecji i Danii staje się coraz bardziej realne. Gassco ASA, państwowy operator norweskich gazociągów, przekazał ministrowi Ropy i Energetyki dokument potwierdzający ekonomiczną opłacalność inwestycji.

Powstanie tzw. Gazociągu Skandynawskiego z Norwegii do Zachodniej Szwecji i Danii staje się coraz bardziej realne. Gassco ASA, państwowy operator norweskich gazociągów, przekazał ministrowi Ropy i Energetyki dokument potwierdzający ekonomiczną opłacalność inwestycji.

Odnosząc się do projektu Odd Roger Enoksen, norweski minister Ropy i Energetyki, zapowiedział przedstawienie stanowiska rządu w jak najkrótszym czasie.

Polska wiąże z gazociągiem plany na jego przyszłe przedłużenie do polskiego brzegu. Zapowiadał to m.in. w czerwcu ub.r. Przemysław Wipler, szef zespołu ds. dywersyfikacji dostaw nośników energii Ministerstwa Gospodarki. Mówił też o ewentualnym udziale polskiego inwestora w konsorcjum, budującym gazociąg.

Gazociąg, poprowadzony dnem morskim wzdłuż wybrzeży, połączy terminal i zakład przerabiający gaz z Morza Północnego w Karsoe z Grenland (region Norwegii na zachód od Oslo nad Skagerrakiem). Stamtąd, pod wodą, z trzema odgałęzieniami do brzegu, ma prowadzić w rejon na południe od szwedzkiego Goeteborga, gdzie na morzu połączy się z siecią duńskich gazociągów.

W poniedziałek - jak podają norweskie i szwedzkie media - 14 norweskich, szwedzkich i duńskich firm przemysłowych i energetycznych, wchodzących w skład konsorcjum, podpisało z Gassco umowy na odbiór gazu przyszłego rurociągu.

7 z nich chce finansować inwestycję pokrywając 70 proc. kosztów. Ich wysokość określa się na ok. 1 mld euro. Pozostałe 30 proc. powinien, według koncepcji Gassco, sfinansować norweski rząd, przejmując większościowy pakiet udziałów.

Moc przesyłowa Gazociągu Skandynawskiego może osiągnąć 20 mln m sześć. dziennie. Podpisane niedawno umowy, zapewniające opłacalność inwestycji, obejmują połowę tej ilości.

Według dyrektora Gassco Thor Otto Lohne, wraz z zielonym światłem ze strony rządu, projekt wejdzie w etap realizacji. Do 30 czerwca br. zakończy się proces zawierania umów z firmami zainteresowanymi inwestycją i gazem.

Projekt nawiązuje do koncepcji powstałej w 2001 r. Wówczas Polska negocjowała budowę podobnego połączenia z Norwegią. Szwedzi nie interesowali się wtedy gazem, a Polska wycofała się z projektu, w ramach którego gazociąg kończył się w Niechorzu.

(PAP)