"Powstrzymać run na obligacjach"

MD, moneynews.com
opublikowano: 2011-11-22 08:44

Europejski Bank Centralny musi wpompować płynność w system finansowy eurolandu aby powstrzymać run na rynku obligacji a nawet nałożyć limit na rentowności aby uniknąć rozpadu strefy euro, przekonuje słynny George Soros.

Legendarny inwestor przekonuje ponownie, aby wykorzystać Europejski Mechanizm Stabilności Finansowej do pomocy ECB w „zalaniu” gospodarki płynnością, co miałoby zahamować wzrost rentowności obligacji „peryferyjnych” państw eurolandu. 

- Rynki finansowe testują ECB i chcą sprawdzić, jak daleko mogą się posunąć. Jest konieczne, aby ECB nie oblał tego testu. Bank centralny musi powstrzymać run na obligacjach za wszelką cenę bo zagraża to stabilności wspólnej waluty – napisał Soros w The Financial Times.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

ECB nie chce “drukować” pieniędzy, utrzymując, że prowadzi to do wzrostu inflacji. Soros twierdzi jednak, że interwencja jest konieczna, nawet jeśli miałoby to oznaczać nałożenie limitu na rentowności.

- Najlepszym sposobem, aby to zrobić w bliskim terminie, to nałożyć górną granicę na rentowność obligacji emitowanych przez rządy prowadzące odpowiedzialną politykę fiskalną i nie są objęte programami dostosowawczymi – napisał legendarny inwestor. – Limit mógłby być początkowo ustalony na, powiedzmy, 5 proc., a potem stopniowo obniżany w miarę jak będą na to pozwalały warunki – dodał.

Soros przyznał, że jego propozycje trudno uznać za “normalną”.

- Normalnie banki centralne określają stopę krótkoterminową, ale to nie są normalne czasy. Obligacje państw, uważane za pozbawione ryzyka kiedy instytucje finansowe je nabywały, i wciąż uważane za takie przez regulatorów, przemieniły się w najbardziej ryzykowne aktywa – napisał.

Soros zwraca uwagę, że obligacje Włoch i Hiszpanii są uznawane za zbyt ryzykowne nawet z rentownością 7 proc., bo uważane są za „toksyczne”. Ocenia, że rentowność tych papierów może dojść nawet do 10 proc.

Możesz zainteresować się również: