Pozmeat podwoi swoją produkcję
Pozmeat, spółka obecna na rynku równoległym warszawskiej giełdy, jest obecnie na półmetku budowy nowego zakładu, blisko dwukrotnie wydajniejszego od dotychczasowego. Jednocześnie zarząd poznańskiej firmy zapewnia, że wycofanie się z Pozmeatu amerykańskiego potentata w produkcji mięsa Hormel Foods Corporation nie będzie miało wpływu na dokończenie inwestycji.
— Chcemy stworzyć jeden z najnowocześniejszych zakładów w Europie. Obecnie montowane są linie technologiczne, spełniające wymogi jakościowe Unii Europejskiej — zapewnia Elżbieta Zbierska, wiceprezes Pozmeatu.
Nowy zakład, stawiany kosztem 50 mln zł, ruszy pełną parą już pod koniec 1999 roku. Najwcześniej, bo we wrześniu uruchomiona zostanie ubojnia. Nowe warunki pracy i nowoczesne technologie pozwolą na 70-100-proc. wzrost produkcji. Dzisiaj Pozmeat wytwarza około 90 ton przetworów mięsnych dziennie.
Spółka rozprowadza własne wyroby na terenie całego kraju oraz prowadzi eksport do Stanów Zjednoczonych, krajów Europy Zachodniej oraz Macedonii. Sporo ma się zmienić z chwilą uruchomienia produkcji w nowym zakładzie.
— Nowa przetwórnia zagwarantuje produkcję, która spełni wszelkie normy eksportowe do krajów Unii Europejskiej, zamierzamy na ten rynek skierować znaczną część towaru. Uzyskane pozwolenia eksportowe zapewnią nam nieograniczone możliwości zbytu — przekonuje Elżbieta Zbierska.
Jednak ostatnio pojawiło się sporo wątpliwości związanych z kontynuacją rozpoczętej inwestycji. Po odsprzedaniu przez Hormel Foods Corporation posiadanych akcji Pozmeatu nie brakowało opinii, że może to znacznie spowolnić prowadzone prace przy budowie zakładu. Amerykański koncern był największym udziałowcem Pozmeatu i posiadał 120 tys. akcji (około 7,5 proc. w kapitale akcyjnym). Ponad miesiąc temu pozbył się wszystkich swoich udziałów.
Zdaniem Elżbiety Zbierskiej, nie ma powodów do obaw. Prace przebiegają planowo, a wszystkie terminy zostaną zachowane.
Z pewnością bardzo przyda się Pozmeatowi nowy zakład i nowe rynki zbytu, zwłaszcza że tegoroczne wyniki spółki są nie najlepsze. W ciągu dwóch pierwszych miesięcy odnotował on stratę wysokości 376 tys. zł, a przychody wyniosły 12,9 mln zł i były prawie o 100 proc. mniejsze niż w ubiegłym roku.