Pozorna stabilność

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2003-06-17 00:00

Wreszcie zaczynamy odczuwać stabilizację na rynku zbóż. Po okresie silnego niedoboru ziarna kupujący mają coraz mniej problemów z jego nabyciem. W dużej mierze jest to zasługa ARR, która w drugiej połowie maja sprzedała ponad 300 tys. ton pszenicy, a czerwiec rozpoczęła od skierowania na przetarg prawie 70 tys. ton tego zboża oraz 2,5 tys. ton żyta.

Aktywne działania ARR idą w parze z rosnącym importem. Zdaniem brokerów, obecnie opłaca się sprowadzać żyto, jęczmień, kukurydzę i owies. Martwić może jedynie nieopłacalność importu pszenicy. Ziarno to w krajach UE jest po prostu droższe niż na naszym rynku.

Tymczasem o dalszej stabilizacji na rynku zbóż będzie decydował właśnie import. Jednak należy mieć świadomość, że import tylko w pewnym stopniu substytuuje popyt na pszenicę. Na dodatek, mając na uwadze nikłe zapasy ARR, może być trudno zapobiec ewentualnym komplikacjom w obrocie tym zbożem pod koniec czerwca oraz na początku lipca.