PPL bliżej przejęcia Radomia

Port lotniczy złożył wniosek o upadłość. Prezes Lotniska Chopina przewiduje, że zapasowe ruszy w kwietniu 2020 r.

W czwartek Port Lotniczy Radom złożył do sądu wniosek o wymuszoną sprzedaż ze wskazaniem przyszłego nabywcy — Przedsiębiorstwa

Zobacz więcej

Mariusz Szpikowski fot. WM, Puls Biznesu

Państwowego „Porty Lotnicze”. Oznacza to finał negocjacji miasta, właściciela lotniska, z PPL, do którego należy Lotnisko Chopina. Adam Bielan, wicemarszałek Senatu, powiedział w Radiu Rekord, że port został wyceniony na kilka milionów złotych.

Pierwszy poślizg

— Zrobiliśmy wszystko, aby jak najszybciej przeprowadzić tę procedurę. Od teraz wszystko w rękach inwestora, czyli PPL. Trzymamy kciuki. To mnóstwo nowych miejsc pracy, rozwój gospodarczy, a także rozwój turystyki — mówi Radosław Witkowski, prezydent Radomia.

Wniosek został złożony z opóźnieniem, wcześniej prezydent zapowiadał, że nastąpi to do końca czerwca.

— Czekamy na decyzję sądu, by jak najszybciej zrealizować przejęcie portu w formule pre-pack, czyli kontrolowanej upadłości. Mam nadzieję, że wniosek jest poprawny, zostanie przyjęty przez sąd i będzie rozpatrywany. Po podpisaniu umowy z syndykiem będziemy mogli rozpocząć inwestycje — mówi Mariusz Szpikowski, prezes PPL.

Przyznaje, że nie uda się uruchomić lotów z Radomia w 2019 r., jak było planowane.

— Nastąpi to najpewniej w kwietniu 2020 r. Nie możemy tolerować kolejnych opóźnień. Jednym z kryteriów wyboru Radomia był czas, w którym port będzie mógł odciążyć Lotnisko Chopina. Lato 2020 r. jest terminem ostatecznym — mówi Mariusz Szpikowski.

Jak czartery, to i lowcosty

Radom ma być uzupełnieniem Lotniska Chopina do momentu otwarcia Centralnego Portu Komunikacyjnego w 2028 r. Po pierwszym etapie budowy, wartym 425 mln zł, który potrwa 20 miesięcy, port lotniczy na Sadkowie będzie mógł odprawić 3 mln pasażerów rocznie.

— Lotnisko będzie przystosowane do ruchu czarterowego, co oznacza, że będzie też mogło obsługiwać ruch niskokosztowy — mówi prezes PPL.

Do Radomia PPL chce przenieść czartery i tanie linie lotnicze.

— Nie rozmawiamy jeszcze na ten temat z przewoźnikami, bo jest za wcześnie. Lotnisko jest postrzegane jako nieodpowiednie, bo wszyscy patrzą na obecną infrastrukturę i czasy dojazdu z Warszawy. Mamy projekt portu i planowanych dróg dojazdowych. Po przejęciu Lotniska w Radomiu przedstawimy go partnerom — zapowiada Mariusz Szpikowski.

Adam Bielan ujawnił, że Polskie Linie Kolejowe zdecydowały się na budowę stacji Radom Wschodni (z peronem dostosowanym do obsługi pendolino) oddalonej od lotniska o 1,5 km.

Trzeba oddać

Urząd Lotnictwa Cywilnego prognozuje, że w 2020 r. w Polsce będzie 49,9 mln pasażerów, w 2023 r. — 60 mln, a w 2027 — 70 mln. Lotnisko Chopina obsłużyło w ubiegłym roku 15,75 mln pasażerów, o 23 proc. więcej niż rok wcześniej. W 2026 r. będzie ich miało 22,7-30 mln. Dzięki planowanym inwestycjom przepustowość warszawskiego portu wzrośnie w przyszłym roku do ponad 33 operacji na godzinę, w 2020 r. — do 42, a w 2021 r. — do 46, by w 2024 r. osiągnąć ponad 50 operacji na godzinę. Lotnisko Chopina w szczycie sezonu już w ubiegłym roku się zapychało, w tym wprowadziło ograniczenie lotów w nocy, a inwestycje nie nadążą za rosnącym ruchem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / PPL bliżej przejęcia Radomia