Pracownicy chcą wziąć w leasing IF

Katarzyna Kozińska
12-09-2001, 00:00

Pracownicy chcą wziąć w leasing IF

230 pracowników Instytutu Farmaceutycznego myśli o przejęciu swojej firmy. Jego menedżerowie liczą, że jeszcze w tym tygodniu MSP przekaże KERM wniosek o zgodę na prywatyzację bezpośrednią. Do przekształceń miałoby dojść na przełomie roku.

Warszawski Instytut Farmaceutyczny, powołany do opracowywania nowych technologii leków, jest pierwszą tego typu instytycją badawczą w kraju, która tak dalece zaangażowała się w prywatyzację. 230 pracowników utworzyło spółkę, która chce wziąć firmę w leasing. Pomysł zaaprobował minister gospodarki (który pełni rolę organu założycielskiego) oraz Komitet Badań Naukowych. Dyrektor Wiesław Szelejewski liczy, że jeszcze w tym tygodniu minister skarbu wystąpi do Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów o zgodę na prywatyzację bezpośrednią instytutu.

— Chcemy być firmą usługową dla producentów farmaceutycznych. Nowe regulacje UE spowodują, że będą do nas trafiać mniejsze i średnie firmy z branży, których nie stać na samodzielne prowadzenie badań niezbędnych do wprowadzenia leków na rynek — tłumaczy Wiesław Szelejewski.

Prywatnie sprawniej

IF chciałby jak najszybciej zacząć działać jako prywatna firma.

— Nie szukamy jednego inwestora, jesteśmy zbyt dużą instytucją, żeby mogła nas przejąć jedna z krajowych fabryk leków. Pracujemy jednak opierając się na ich zleceniach. Mamy dwóch stałych partnerów. Liczymy na powstanie większego krajowego podmiotu, który mogłyby utworzyć prywatyzowane Polfy. To byłby dla nas idealny partner kapitałowy i zleceniodawca — mówi dyrektor Szelejewski.

Kapitał spółki pracowniczej zostanie wkrótce podwyższony do 4 mln zł. Zdaniem szefa IF, będzie to 20 proc. kapitału niezbędnego do prywatyzacji z udziałem pracowników. Gdyby jednak MSP drożej wyceniło firmę, pracownicy będą zmuszeni wycofać się z tego pomysłu.

Nowa dziedzina

Na razie IF pracuje przede wszystkim nad lekami odtwórczymi, lecz przygotowuje się już do następnego etapu działalności, który nastąpi po włączeniu Polski do UE.

— Uściślenie barier ochrony patentowej jest nieuniknione. Szukamy więc nowych leków — także na zlecenie firm zagranicznych, które na całym świecie poszukują pomysłów. Być może wkrótce rozpoczniemy prace przy komercjalizacji nowego preparatu polskiego, opracowanego w Instytucie Onkologii. Do tego potrzeba środków rzędu 30 mln USD (125 mln zł). Zyski mogą być jednak wyższe. Zarabia się dużo sprzedając licencję innym producentom — wyjaśnia dyrektor IF.

Instytut specjalizuje się też w produkcji na eksport drogich substancji specjalistycznych. Jako jedyna firma na świecie przygotował kopię leku na łuszczycę, który sprzedaje po 25 tys. USD za gram.

W tym roku obroty IF mają sięgnąć 25 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kozińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Pracownicy chcą wziąć w leasing IF