Pracownicy skusili się na zakup Malmy

Słynny makaron ma powrócić na półki w tym roku. Pracowniczą spółkę mają wesprzeć Agros-Nova i inwestor finansowy.

Załoga kupuje Malmę. Po wielomiesięcznych negocjacjach w sprawie sprzedaży majątku VVQFDE (czyli dawnej Malmy) zostanie on — zgodnie z decyzją sądu — sprzedany spółce FMT Group, założonej przez pracowników Malmy Trading i wspieranej przez inwestora finansowego. Nie udało nam się tego potwierdzić w sądzie.

— Chcemy jak najszybciej sfinalizować transakcję i doprowadzić do wznowienia produkcji. Malma powinna wrócić na sklepowe półki jeszcze w tym roku — mówi Michał Mazurczak, prezes FMT Group. Do FMT mają trafić oba zakłady spółki — wrocławski i malborski. Nie udało nam się ustalić wartości transakcji. Przedstawiciele pracowniczej spółki wcześniej deklarowali, że za Malbork są gotowi zapłacić około 17 mln zł. Nie zgłaszali wówczas zainteresowania wrocławskimi włościami producenta makaronów. Michał Mazurczak nie chce ujawnić szczegółów biznes— planu. Jedno z naszych źródeł twierdzi, że spółka miała rozmawiać o finansowaniu z Domem Maklerskim Querton.

— Nie komentujemy takich doniesień — ucina Piotr Grabowski, właściciel Querton DM. Dom maklerski wcześniej działał pod szyldem Forum Doradcy i Maklerzy, a kupili go Piotr Grabowski (wcześniej prezes Copernicus Capital TFI) i Robert Mikulski. Zgodnie z ich zapowiedziami, Querton DM ma działać jako tzw. butik inwestycyjny doradzający przy transakcjach. Zdaniem Zenona Daniłowskiego, prezesa Makaronów Polskich, powrót Malmy nie zaostrzy konkurencji na wartym 850 mln zł rynku makaronów.

— Malma obecna była w segmencie makaronów włoskich, które stanowią obecnie 10 proc. całego polskiego rynku, więc niewielką jego część. Dłuższa nieobecność marki na rynku oznacza problemy z odbudową rynku, ale oczywiście za nowego-starego gracza trzymamy kciuki — komentuje Zenon Daniłowski.

Michał Mazurczak nie chce ujawnić, w jakich segmentach rynku pojawi się Malma. Zapewnia, że powróci nie tylko z makaronami, ale też pierogami.

— Będziemy musieli zainwestować od kilku do kilkunastu milionów złotych. Najtrudniej oszacować nakłady potrzebne do uruchomienia stojących od dwóch lat maszyn. Nie wiemy, czy wszystkie będą działać. Hale produkcyjne wymagają remontów, a produkty marketingu. W tym ostatnim liczymy na wsparcie Agros-Novy, która również ma zająć się dystrybucją makaronów — twierdzi Michał Mazurczak.

Nasze źródło twierdzi, że Agros-Nova była zainteresowanakupnem majątku po dawnej Malmie, jednak ostatecznie nie wziął udziału w przetargach. Pierwszy z nich pozostał nierozstrzygnięty. Drugi również nie przyniósł efektu, a syndyk zdecydował się na sprzedaż z wolnej ręki. Sąd wielokrotnie przedłużał negocjacje. Po makaron reklamowany onegdaj przez Sophię Loren startowały również: lider polskiego rynku makaronów — Lubella (należąca do Grupy Maspex Wadowice) i Krajowa Spółka Cukrowa, która buduje po cukrze drugą, mączną nogę biznesu. Polski Cukier przejął niedawno Przedsiębiorstwo Zbożowo-Młynarskie PZZ w Stoisławiu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy