Pracownik też może być źródłem innowacji

opublikowano: 23-10-2018, 22:00

Firmy szukają pomysłów u start-upów, zewnętrznych doradców lub audytorów. A można bliżej — własna załoga też służy inspiracją

Według powszechnego osądu, pracownicy korporacji mają swoje określone miejsca w hierarchii, ściśle rozpisany zakres obowiązków, wyznaczoną ścieżkę zatwierdzania realizowanych działań czy nowych projektów. Wprawdzie tak sztywna struktura pracy mocno spaja gigantyczne, zatrudniające po kilkaset czy kilka tysięcy osób organizacje, ale jednocześnie nieco ogranicza kreatywność poszczególnych zatrudnionych w niej jednostek. A za nią tęsknią osoby, które opuszczają korporacje i decydują się np. na założenie własnego start-upu. Coraz częściej więc duże firmy przypominają sobie o potencjale, który drzemie w ich własnych zespołach i zachęcają pracowników do zgłaszania nowatorskich pomysłów.

PGNiG rozpoczęło promocję innowacyjnych pomysłów swoich
pracowników w 2016 r., inicjując poświęcony temu program. Łukasz Kroplewski,
wiceprezes ds. rozwoju PGNiG, nazwał to rodzajem wewnętrznego crowdsourcingu.
Decyduje się na niego coraz więcej firm, zwłaszcza za granicą.
Zobacz więcej

WE WŁASNYM KRĘGU:

PGNiG rozpoczęło promocję innowacyjnych pomysłów swoich pracowników w 2016 r., inicjując poświęcony temu program. Łukasz Kroplewski, wiceprezes ds. rozwoju PGNiG, nazwał to rodzajem wewnętrznego crowdsourcingu. Decyduje się na niego coraz więcej firm, zwłaszcza za granicą. Fot. ARC

Lokalna pomysłowość

Dwa lata temu Program Rozwoju Innowacyjności zainaugurowało u siebie Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG).

— Liczymy na pomysłowość naszych pracowników. Ich propozycje niekoniecznie muszą dotyczyć innowacji w obszarze, przy którym pracują na co dzień. To rodzaj wewnętrznego crowdsourcingu, na którym spółka może tylko skorzystać — mówił wówczas Łukasz Kroplewski, wiceprezes PGNiG ds. Rozwoju.

Od tamtej chwili rozstrzygniętych zostało już kilka ogłoszonych w programie „Konkursów Innowacyjności”. Jak podają dziś przedstawiciele spółki, nagrodzono m.in. pomysł pracowników Oddziału Wydobywczego w Sanoku, którzy zgłosili rozwiązanie automatyzujące aplikowanie świec pieniących do odwiertu, optymalizujące wydobycie i zwiększające bezpieczeństwo pracy. Jego prototyp jest testowany i czeka na wdrożenie.

Od pracowników wyszedł również pomysł zagospodarowania tzw. odwiertów negatywnych, w których nie wykazano przepływu węglowodorów — dzięki dodatkowej instalacji pomp można je wykorzystać jako źródło tzw. dolnego ciepła.

Aktywność „korporacyjnych kreatorów” jest nagradzana. PGNiG wypłaca 2 tys. zł nagrody autorom innowacyjnych rozwiązań, jeśli w ciągu roku przyniosą spółce zysk lub oszczędność w wysokości 10 tys. zł. Gdy ich poziom przekroczy 10 mln zł, zespół może liczyć na 110 tys. zł (nagroda ta może zostać zamieniona np. na dofinansowanie studiów podyplomowych na europejskich uczelniach).

Przedstawiciele PGNiG podkreślają, że „celem jest promowanie aktywności pracowników, zachęcenie ich do poszukiwania i opracowania sposobów na usprawnienie pracy, wyłonienie propozycji rozwiązań najlepiej odpowiadających na wyzwania innowacyjności — możliwe do wdrożenia w bieżącej działalności”.

Światowe pierwowzory

Efektami podobnego programu chwaliła się także jedna ze spółek motoryzacyjnych. W efekcie „Pracowniczych Innowacji Audi” zgłoszonych w 2017 r. koncern zaoszczędził 108,6 mln EUR (dane dotyczą fabryk w Ingolstadt i w Neckarsulm). Oszczędności uzyskane dzięki programowi w 2016 r. były mniejsze o 24 proc. Ok. 100 tys. EUR zostało„w kieszeni firmy” w związku ze zmniejszeniem mocy wentylatorów w budynku i wyłączaniem ich poza godzinami pracy. Racjonalizacja została zgłoszona przez pracowników obsługi technicznej.

Inny pomysł na aktywizację pracowników: Skanska swego czasu stworzyła wewnętrzną platformę Innovatorium do wymiany pomysłów i inspiracji. Wyposażyła ją m.in. w mechanizmy grywalizacyjne, które zwiększyły pozytywne współzawodnictwo. Wdrażanie najciekawszych projektów wspierane jest przez tzw. czempionów innowacji, rozlokowanych w poszczególnych krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Ich stała współpraca ma dodatkowo zagwarantować przepływ nowych idei między poszczególnymi międzynarodowymi oddziałami firmy. W ten sposób powstały np. hologramowa prezentacja jednego z kompleksów biurowych czy system inteligentnego parkowania w firmie.

— Angażowanie pracowników w programy innowacyjne to właściwy krok, aby otworzyć się na nowe, świeże pomysły. Jednak nie zawsze zasoby ludzkie, umiejętności i kompetencje zespołów wewnątrz firmy wystarczą, by skutecznie wdrażać innowacje, szczególnie jeżeli poszukiwane rozwiązania wymagają dostępu do nowych technologii. Warto wtedy sięgać po inspiracje z zewnątrz, angażując się w spotkania np. ze start-upami lub uczestnicząc w wydarzeniach, których celem jest wymiana dobrych praktyk w obszarze otwartych innowacji — zaznacza Sergiusz Sawin, wiceprezes The Heart.

Weź udział w "Research & Innovation Forum", 13-14 listopada 2018 r., Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Pracownik też może być źródłem innowacji